Przeprowadzono sekcję. Prokuratura Rejonowa w Sanoku na Podkarpaciu wszczęła śledztwo w sprawie śmierci 23-letniego mężczyzny, którego ciało znaleziono na ogrodzeniu przedszkola. Postępowanie prowadzone jest pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci. Makabrycznego odkrycia dokonała kobieta, która w niedzielę około godziny 6 rano wyszła na spacer z psem. Na ogrodzeniu przedszkola przy ulicy Sadowej znalazła zawieszone ciało młodego mężczyzny. Natychmiast wezwała służby.Policja pod nadzorem prokuratora zabezpieczyła zwłoki 23-latka z powiatu sanockiego. W środę przeprowadzono sekcję, ale nie ujawniono jej wyników.Prokuratura o oględzinachProkuratura Rejonowa w Sanoku wszczęła śledztwo. Wskazano, że podczas oględzin nie ujawniono obrażeń wskazujących na udział osób trzecich.– Do prokuratury wpłynął wniosek od osoby najbliższej o nieudzielanie informacji dotyczących tej sprawy, w tym wyników sekcji zwłok – wyjaśniła prok. Izabela Jurkowska-Hanus w rozmowie z portalem BrzozowInfo.pl.– Osoba, która złożyła wniosek, ma w postępowaniu status pokrzywdzonego i wstępuje w prawa zmarłego. W związku z tym prokuratura nie udziela informacji dotyczących sprawy. Nawet gdyby przyczyna śmierci była już znana, nie mogłabym przekazać żadnych informacji w tym zakresie – podkreśliła prok. Jurkowska-Hanus.Czytaj także: Śmieciarka przejechała seniorowi po nogach. Mężczyzna nie przeżył