Uszczelniono rynek. Od 1 lipca w Unii Europejskiej obowiązują nowe przepisy ograniczające bezcłowy import stali i podnoszące cła na dostawy przekraczające wyznaczone limity. Celem regulacji jest ochrona unijnego hutnictwa przed skutkami globalnej nadwyżki mocy produkcyjnych, rosnącej konkurencji z krajów trzecich oraz spadku popytu na stal, a także wsparcie inwestycji w transformację i dekarbonizację sektora. Europejski rynek stali pod presjąSektor stalowy w Unii Europejskiej od kilku lat zmaga się z licznymi wyzwaniami. Wśród najważniejszych problemów Komisja Europejska wskazuje wysokie ceny energii, malejący popyt oraz rosnącą konkurencję ze strony państw trzecich, w tym przede wszystkim Chin.Zdaniem Komisji utrzymująca się na świecie nadwyżka mocy produkcyjnych osłabia konkurencyjność unijnych producentów. Jednocześnie branża musi ponosić wysokie nakłady na inwestycje związane z dekarbonizacją.Mniejsze limity bezcłowego importuWsparciem dla unijnych przedsiębiorstw ma być rozporządzenie opublikowane przez Komisję Europejską. Dokument przewiduje zmniejszenie bezcłowych limitów importu stali oraz podwyższenie cła na towary sprowadzane ponad wyznaczone kontyngenty.Roczny limit importu stali objętej preferencyjnymi stawkami wyniesie 18,3 mln ton.Połowa tego limitu została przeznaczona dla państw związanych z Unią umowami o wolnym handlu. Druga część będzie dostępna na równych zasadach dla wszystkich eksporterów dostarczających stal do UE.Jak przekazały dziennikarzom źródła w Komisji Europejskiej, taki podział ma zapewnić przewidywalny dostęp do unijnego rynku. Według Komisji około 80 proc. importu stali do UE pochodzi właśnie z krajów objętych umowami o wolnym handlu.Import przekraczający kontyngent taryfowy zostanie objęty 50-procentowym cłem.Czytaj także: Nowe zasady handlu UE–USA. Niższe cła na wybrane towary z AmerykiWiększa kontrola pochodzenia staliNowe przepisy wprowadzają również obowiązek ujawniania miejsca, w którym odbył się proces wytapiania i odlewania stali. W ocenie Komisji Europejskiej rozwiązanie to ma ułatwić monitorowanie pochodzenia produktów trafiających na unijny rynek.Jak przekonywała KE, nowe przepisy będą przeciwdziałać zakłóceniom rynku, wynikającym z utrzymującej się globalnej nadprodukcji stali, a także chronić miejsca pracy w unijnym hutnictwie i tworzyć warunki do inwestowania w bardziej innowacyjne i niskoemisyjne technologie.Rozporządzenie zostało przyjęte w trybie pilnym i ma obowiązywać maksymalnie przez sześć miesięcy.OECD: światowa nadwyżka produkcji stale rośnieWedług Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD), zrzeszającej 38 państw rozwiniętych, światowe moce produkcyjne w hutnictwie stali rosły przez pięć kolejnych lat i w 2025 roku osiągnęły rekordowy poziom 2445 mln ton. Stało się to mimo tego, że globalny popyt na stal zmniejszał się już czwarty rok z rzędu.W efekcie światowa nadwyżka mocy produkcyjnych wzrosła w 2025 roku do 640 mln ton. To poziom przekraczający o ponad 200 mln ton łączną produkcję stali we wszystkich krajach OECD. Prognozy wskazują, że w ciągu najbliższych trzech lat sytuacja będzie się pogarszać, a nadwyżka może zwiększyć się do 745 mln ton do 2028 roku.Czytaj także: Bankructwo Liberty Steel Belgium. UE uruchamia fundusz wsparciaProblem narasta od latOECD zwraca uwagę, że większość wzrostu światowych mocy produkcyjnych w ostatnich latach miała miejsce poza państwami należącymi do organizacji. Wiele gospodarek wschodzących uznało rozwój przemysłu stalowego za niezbędny do zaspokojenia krajowego popytu, a w wielu przypadkach również do zdobycia pozycji znaczącego eksportera stali.Często jednak rozwój mocy produkcyjnych przewyższa rzeczywiste potrzeby krajowych rynków, a nadwyżki trafiają na rynki międzynarodowe. Problem ten nie jest nowy – zauważyła OECD w raporcie o rynku stali. Już w latach 70. XX wieku zbyt optymistyczne prognozy dotyczące popytu na stal zachęcały do inwestowania w nowe moce produkcyjne na całym świecie. Gdy nowe instalacje dopiero rozpoczynały działalność, wybuchł pierwszy kryzys naftowy.Czytaj także: UE dała zielone światło dla wejścia w życie umowy celnej z USA