Wynieśli sejf pełen dolarów. Czterech wenezuelskich policjantów aresztowanych. Mundurowi chcieli wykorzystać tragiczne trzęsienie ziemi jako sposób na zarobek. Wenezuela przeżyła jedno z największych trzęsień ziemi w historii. Pomimo że zdarzenie miało miejsce tydzień temu – 24 czerwca – to służby dalej walczą ze skutkami kataklizmu. Wydobywani są ludzie, ciała zmarłych i przeczesywane są pozostałe gruzy.Policjanci wyszli na szaberNiestety na ludzkiej tragedii postanowiło skorzystać czterech funkcjonariuszy oddelegowanych do poszukiwania rannych.„W świetle ostatnich wydarzeń na obszarach dotkniętych trzęsieniami ziemi w stanie La Guaira potwierdzono, że grupa funkcjonariuszy, odstępując od swoich obowiązków i wykorzystując działania ratownicze oraz pomoc humanitarną, postąpiła niewłaściwie, przywłaszczając sobie wartościowe przedmioty znalezione wśród gruzów” – czytamy w oświadczeniu wenezuelskiej policji, cytowane przez The Guardian. Policjanci zostali natychmiastowo zwolnieni.Jak podaje brytyjski portal, policjanci próbowali przywłaszczyć sobie sejf pełny dolarów ze zniszczonego budynku. Mundurowi zostali powstrzymani przez rozgniewany tłum. Nagranie ze zdarzenia opublikowano w mediach społecznościowych. Zobacz także: Spod gruzów wydobyto chłopca. Spędził tam sześć dni od trzęsienia ziemiIle ofiar trzęsienia ziemi w Wenezueli?Oficjalny bilans ofiar to 1,9 tys. osób, a ponad 10,5 tys. osób jest rannych. Zaś od 13,4 do 13,5 tys. osób zdołało uratować się samodzielnie lub z pomocą innych ludzi.W strefie największych zniszczeń w stanie La Guaira w czasie trzęsień ziemi znajdowało się około 30 tys. osób. W sumie udało się tam uratować ponad 19,8 tys. ludzi. W wyniku trzęsień ziemi z 24 czerwca zniszczonych lub całkowicie zawalonych jest prawie 59 tys. budynków.Zobacz też: Nowy bilans ofiar w Wenezueli. Już prawie dwa tysiące