Kiedy zapadnie decyzja? Po miesiącach oczekiwania sprawa aresztu Zbigniewa Ziobry wraca na wokandę. Warszawski sąd ma zdecydować, czy utrzymać decyzję o zastosowaniu tymczasowego aresztowania wobec byłego ministra sprawiedliwości. Sąd nie musi jednak wydać rozstrzygnięcia tego dnia – wyznaczono także dwa dodatkowe terminy posiedzeń. Środowe posiedzenie ma rozpocząć się o godz. 9.30. Pierwotnie sąd okręgowy miał zająć się tą sprawą dopiero we wrześniu. Pod koniec maja zdecydowano jednak, że „na skutek zmiany terminów urlopów składu orzekającego” rozpatrywanie zażaleń przesunięto na początek lipca.Sprawa aresztu częścią śledztwa ws. Funduszu SprawiedliwościCała sprawa jest jednym z kluczowych wątków w śledztwie odnoszącym się do funkcjonowania Funduszu Sprawiedliwości w czasach rządów PiS. Prokuratura zarzuca Ziobrze m.in. kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą i wykorzystywanie swojego stanowiska do działań o charakterze przestępczym.Według prokuratury Zbigniew Ziobro miał popełnić łącznie 26 przestępstw, m.in. wydawać swoim podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom.Czytaj także: W tych branżach zarobisz najwięcej. „Rynek premiuje unikalne kompetencje”Sąd rejonowy zdecydował o areszcieSąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa 2 po całodziennym, trzecim już posiedzeniu w tej sprawie – 5 lutego br. uwzględnił wniosek Prokuratury Krajowej o zastosowanie tymczasowego aresztu wobec Ziobry.– Sąd podzielił w pełni argumentację zawartą we wniosku, uznając, że zachodzi przesłanka ogólna do stosowania środków zapobiegawczych w postaci dużego prawdopodobieństwa popełnienia przez podejrzanego zarzucanych mu czynów – informował wówczas dziennikarzy prok. Piotr Woźniak, kierujący śledztwem w sprawie Funduszu Sprawiedliwości.Jak przekazywał, sąd uznał także szczególne przesłanki zastosowania aresztu: obawę ukrywania się podejrzanego, ryzyko matactwa procesowego oraz realną groźbę wymierzenia surowej kary. Areszt został zastosowany na trzy miesiące.Ziobro poza Polską. Obrona składa zażalenieJuż w momencie wydania decyzji o areszcie były szef MS przebywał na Węgrzech, gdzie otrzymał ochronę międzynarodową od ówczesnego rządu Viktora Orbána.10 maja br. – już po przegranych przez Orbána wyborach – Ziobro poinformował, że przebywa w USA. Oświadczył, że nie uciekł z Polski i korzysta z dokumentu przyznanego mu wraz z prawem do azylu na Węgrzech.Obrońcy Ziobry jeszcze na początku lutego, bezpośrednio po decyzji sądu rejonowego, zapowiedzieli jej zaskarżenie. Mec. Bartosz Lewandowski oceniał, że w świetle zgromadzonego materiału zarzuty prokuratury wobec Ziobry „nie są nawet w dużym stopniu uprawdopodobnione”.Zażalenie zostało skierowane do sądu jeszcze w lutym. Następnie rozpoczęły się postępowania dotyczące składu sędziowskiego, który miał rozpoznać sprawę.Czytaj także: Oświadczenie majątkowe Trumpa. Ponad miliard dolarów zysku z kryptowalutZmiany w składzie sędziowskim i tysiące tomów aktDo sprawy pierwotnie została wylosowana sędzia Anna Bator-Ciesielska. Złożyła jednak wniosek o wyłączenie i na początku marca została wyłączona ze sprawy.Nowym sędzią referentem został Adam Chocholak. On również wystąpił o wyłączenie, jednak jego wniosek w drugiej połowie marca nie został uwzględniony. W maju skład sędziowski został rozszerzony o sędziów Danutę Grunwald oraz Annę Szymachę-Zwolińską.Jeszcze pod koniec lutego sąd okręgowy odmówił wstrzymania wykonania postanowienia o zastosowaniu tymczasowego aresztowania wobec Ziobry.Pierwotnie rozpoznanie zażaleń planowano na wrzesień. Sąd wskazywał, że konieczne jest zapoznanie się z obszernym materiałem dowodowym – około 6 tys. tomów akt, z których każdy liczy około 400 stron.Posiedzenie przyspieszone. Możliwe trzy terminy decyzjiPod koniec maja sąd poinformował, że termin posiedzenia został zmieniony na 1 lipca 2026 r. na godz. 9.30. Jednocześnie wyznaczono dwa dodatkowe terminy: 3 i 6 lipca.Oznacza to, że rozstrzygnięcie może zapaść nie tylko w środę, ale również w kolejnych dniach.Czytaj także: „Dymisje nieuniknione”. Echa afery w Szpitalu PołudniowymRównoległa sprawa ENAW związku z aresztem Ziobry toczy się także odrębne postępowanie dotyczące Europejskiego Nakazu Aresztowania. Po decyzji sądu rejonowego wydano za byłym ministrem list gończy, a następnie skierowano do sądu wniosek o wydanie ENA.Także w tej sprawie doszło do zmian personalnych. Najpierw wyłączono sędziego, a następnie kolejną sędzię wyznaczoną do rozpoznania sprawy. Na początku czerwca wylosowany został nowy sędzia – Tomasz Grochowicz.Obrona wnioskowała o zawieszenie postępowania dotyczącego ENA do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia sprawy aresztu. Sąd okręgowy nie uwzględnił tego wniosku, a obrońca Ziobry mec. Bogumił Zygmont złożył zażalenie.Prokuratura chce ENA na wypadek powrotu do EuropyZażalenie w sprawie odmowy zawieszenia postępowania ENA rozpoznaje Sąd Apelacyjny w Warszawie. Wyznaczona do sprawy sędzia została pod koniec maja wyłączona na wniosek prokuratury. Nowym referentem został sędzia Dariusz Drajewicz, jednak prokuratura również zawnioskowała o jego wyłączenie.Sprawa pozostaje więc nadal nierozstrzygnięta.Prokuratura argumentuje, że choć Ziobro obecnie przebywa w USA, Europejski Nakaz Aresztowania jest potrzebny, aby umożliwić jego zatrzymanie w przypadku powrotu na teren Unii Europejskiej.Czytaj także: Niepokojąca wypowiedź przywódcy Chin. „W obliczu narastających zagrożeń”