„Gość poranka”. Na pewno nieuniknione są dymisje. Nie chcę rzucać nazwiskami, od decyzji personalnych jest premier – powiedział w rozmowie z Mariuszem Piekarskim w programie „Gość poranka” poseł Ryszard Petru, komentując sprawę afery w Szpitalu Południowym w Warszawie. Afera w Szpitalu Południowym w Warszawie oburzyła opinię publiczną. W toku sprawy ujawniono konflikt między lekarzami, gigantyczne zarobki młodego lekarza i byłego radnego KO bez specjalizacji, który kierował SOR. W szpitalu miał działać również specjalny salonik VIP dla polityków. Pojawiły się również oskarżenia o nieprawidłowości, które mogły doprowadzić do śmierci pacjentów.CZYTAJ TAKŻE: Ciężkie działa w sprawie Szpitala Południowego. Coraz więcej pytańGość Mariusza Piekarskiego został zapytany o to, czy dymisja prezesa NFZ nieunikniona. – Na pewno nieuniknione są dymisje. Nie chcę rzucać nazwiskami, od decyzji personalnych jest premier – powiedział. Wskazał również, że afera jest poważna, bo „w ramach systemu ochrony zdrowia możliwe były takie kontrakty”. „To może spowodować porażkę koalicji rządzącej” – To jest kryzys, tak się to ulało, że jestem przekonany, że Polacy zaakceptowaliby reformę systemu ochrony zdrowia – wskazał, dodając, że „brak reformy może spowodować przegraną szeroko rozumianej koalicji rządzącej”. Zdaniem polityka „system ma wystarczająco dużo pieniędzy”, ale „idą one nie tam, gdzie trzeba”. Petru zastrzegł jednak, że nie ma nic przeciwko odpowiedniemu wynagradzaniu lekarzy, którzy są cenionymi specjalistami w swoich dziedzinach.ZOBACZ TAKŻE: Dr Jędrzejewski w prokuraturze. „Każde z pytań skwitował milczeniem”