Po katastrofalnych trzęsieniach ziemi. Organizacje pomocowe ostrzegły we wtorek, że system opieki zdrowotnej Wenezueli jest na granicy wydolności po dwóch potężnych trzęsieniach ziemi. Szpitale mierzą się ze zniszczeniami infrastruktury oraz napływem rannych. Jednocześnie pogarszające się warunki w strefie katastrofy spowodowały rozprzestrzenianie się chorób zakaźnych. W Wenezueli trwa przeczesywanie gruzów po trzęsieniach ziemi. Oficjalny bilans zabitych przekroczył w poniedziałek 1,7 tys., ale nie sprawdzono jeszcze wielu zawalonych budynków. Przedstawiciel Organizacji Narodów Zjednoczonych poinformował o dostawie 10 tys. worków na zwłoki. Kolejne ciała wciąż są wyciągane z gruzów.Agencje ONZ wyraziły zaniepokojenie sytuacją tysięcy osób, które straciły dach nad głową i koczują pod gołym niebem lub w zatłoczonych miejscach schronienia. Według wenezuelskich władz to ponad 15,8 tys. osób.Wenezuela po kataklizmie: kolejne zagrożenieRzecznik Światowej Organizacji Zdrowia Christian Lindmeier ostrzegł, że Wenezuelczykom pozbawionym dostępu do sanitariatów i wartościowej żywności coraz bardziej zagrażają epidemie takich chorób jak denga, żółta febra czy malaria.Hiszpański dziennik „Diario de Santiago" napisał, że jednym z najbardziej dotkniętych kryzysem sektorów jest ochrona zdrowia. Napływ rannych przeciążył szpitale i ośrodki medyczne, które już wcześniej zmagały się z niedoborem leków i personelu, zużytym sprzętem oraz ograniczoną przepustowością.Jak dodał hiszpański portal El Plural, w wielu placówkach rannych opatrywano na podłodze z powodu braku noszy, a część szpitali nie dysponowała wystarczającym sprzętem chirurgicznym potrzebnym do przeprowadzenia zabiegów ratujących życie. Według doniesień portalu niektóre rodziny musiały płacić setki dolarów za transport karetką, a prywatne kliniki odmawiały przyjęcia pacjentów bez wcześniejszej zapłaty.Zobacz też: 106 godzin pod gruzami. Ratownicy wydobyli żywego 21-latka„Diario de Santiago” zauważył, że sytuację dodatkowo pogarszają problemy z siecią elektroenergetyczną, które utrudniają funkcjonowanie szpitali, systemów łączności i prowadzenie akcji ratunkowej.Wstrząsy o magnitudzie 7,2 i 7,5 nawiedziły północną Wenezuelę w środę wieczorem czasu miejscowego (w nocy ze środy na czwartek w Polsce), powodując rozległe zniszczenia. Uszkodzonych lub całkowicie zawalonych jest ponad 770 budynków.