„Pytanie dnia”. – W prokuraturze dzisiaj po wyborze i zaprzysiężeniu Karola Nawrockiego bardzo wysoko głowy podnieśli postziobrowcy – powiedział w programie „Pytanie dnia” mec. Ryszard Kalisz. Prawnik i członek PKW dodał, że są to ludzie, którzy „nie dbają o praworządność, a dbają o interesy tych, którzy mogą zadbać o ich awanse po 2027 roku”. Umorzenie śledztwa w sprawie dwóch wież budzi wiele pytań. Prokuratura nie przedstawiła uzasadnienia tej decyzji, wskazując na konieczność przetłumaczenia dokumentu na język niemiecki. Gość Marka Czyża skrytykował prokuraturę i stwierdził, że tłumaczenie jest „śmiesznym pretekstem”. CZYTAJ TAKŻE: „Główną linią obrony prezesa PiS jest jednocząca nienawiść i gniew”– Tłumaczenie robi się na wniosek zawiadamiającego. Zawiadamiający ma dwóch pełnomocników w Polsce – mec. Giertycha i mec. Dubois. Oni takiego wniosku nie złożyli – powiedział. Pytany o przyczyny problemów polskiej prokuratury wskazał na to, że „po prostu w prokuraturze dzisiaj po wyborze i zaprzysiężeniu Karola Nawrockiego bardzo wysoko głowy podnieśli postziobrowcy”. – Nie dbają o praworządność, a dbają o interesy tych, którzy mogą zadbać o ich awanse po 2027 roku – podkreślił. Jego zdaniem są to ludzie, którzy nastawiają się na wybory w 2027 roku i nie chcą „podpaść władzy pisowskiej, a ta sprawa toczy się w zakresie ewentualnej odpowiedzialności Jarosława Kaczyńskiego”. Marszałek zamiast prezydenta? „A dlaczego nie”Trwa spór o Trybunał Konstytucyjny. Czterej wybrani przez Sejm sędziowie TK nie są dopuszczani do orzekania, a kolejny oczekuje na zaproszenie do złożenia ślubowania. Prezes TK Bogdan Święczkowski uważa, że sędziowie nie złożyli ślubowania, więc nie dopuszcza ich do orzekania. – Bogdan Święczkowski nie dopuszczając wybranych przez Sejm sędziów, przekracza swoje uprawnienia każdego dnia – powiedział mec. Kalisz.Pytany o to, czemu prezydent obawia się Trybunału Konstytucyjnego, odparł, że „pan prezydent często powstrzymuje się od wykonywania swoich obowiązków konstytucyjnych: nominacje ambasadorskie, oficerskie”. – Jest art. 131 ust. 1 Konstytucji, który stanowi, że jeżeli prezydent nie może sprawować, bądź nie wykonuje swoich obowiązków, to TK może na wniosek marszałka Sejmu orzec o niemożności sprawowania urzędu – powiedział. – Czy Pan to sobie wyobraża w Polsce? – dopytywał prowadzący program. – A dlaczego nie? Wtedy zastępuje prezydenta marszałek Sejmu. Jeżeliby tak orzekł TK, to wtedy marszałek Sejmu może mianować ambasadorów – wskazał.