Zwycięstwo po dwóch godzinach gry. Iga Świątek jest w drugiej rundzie Wimbledonu. Polka po długim boju pokonała w trzech setach Amerykankę Taylor Townsend 6:1, 2:6, 6:3. To miała być łatwa przeprawa Igi Świątek i wszystko wskazywało na to, że tak będzie. Pierwszy set przebiegał po totalną kontrolą ubiegłorocznej triumfatorki Wimbledonu. Townsend wygrała tylko pierwszego gema w meczu przy swoim podaniu, a później już przyglądała się temu, jak w tenisa gra Polka. Skończyło się na gładkim 6:1. Iga Świątek awansowała do drugiej rundy WimbledonuDruga partia zaczęła się od przełamania Igi. Okazało się, że był to dopiero początek problemów. Znamienny był czwarty gem, gdy Polka popełniła koszmarny błąd forhendowy. Wiadomo już było, że trudno będzie wrócić jej do gry w tym secie, bo Amerykanka prowadziła już 4:0. Niespodzianki nie było, Townsend utrzymała przewagę i wygrała 6:2.Trzeci set był wyrównany od pierwszej piłki. Już pierwszy gem toczył się w nieskończoność. Ostatecznie górą była Iga, która wygrała po… 24 punktach. Kluczowym dla losów był meczu był ósmy gem, gdy Świątek potrafiła przełamać rywalkę i wyjść na prowadzenie 5:3. Przy swoim podaniu nie zmarnowała szansy i zameldowała się w drugiej rundzie Wimbledonu.