Finał postępowania. Estońska Jednostka Analityki Finansowej zdecydowała 29 czerwca o ostatecznym cofnięciu zezwolenia na działalność spółce BB Trade Estonia OÜ, który jest operatorem giełdy kryptowalut Zondacrypto – informuje portal Money.pl. Głównym powodem było niezastosowanie się przedsiębiorstwa do wcześniejszych nakazów. Estońska Jednostka Analityki Finansowej (FIU) poinformowała o cofnięciu licencji operacyjnej dla podmiotu BB Trade Estonia OÜ – operatora platformy wymiany walut wirtualnych, działającej pod marką Zondacrypto. Jak podkreślono, głównym powodem było niezastosowanie się przedsiębiorstwa do wcześniejszych nakazów, które miały dostosować działalność firmy do warunków posiadanej licencji. Licencja, którą utraciła spółka, była ważna od 5 października 2020 r.To finał postępowania wszczętego w maju. 18 maja 2026 roku urząd częściowo zawiesił licencję BB Trade Estonia OÜ. Ten krok tłumaczono koniecznością maksymalnej ochrony interesów klientów w okresie przejściowym.W trakcie zawieszenia platforma otrzymała kategoryczny zakaz przyjmowania dodatkowych środków od dotychczasowych użytkowników. Ograniczenie to dotyczyło zarówno tradycyjnych walut, jak i aktywów kryptograficznych. Firma straciła też możliwość nawiązywania nowych relacji biznesowych.Brak reakcji na nakaz nadzorczySpółka nie zareagowała na nakaz nadzorczy i nie spełniła nałożonych na nią wymogów. W efekcie estońskie służby zdecydowały się na ostateczne cofnięcie zezwolenia na świadczenie usług związanych z walutami wirtualnymi. 17 kwietnia Prokuratura Regionalna w Katowicach wszczęła śledztwo w sprawie możliwego oszustwa klientów giełdy kryptowalut Zondacrypto oraz prania brudnych pieniędzy. O tym, że największa polska giełda kryptowalut może mieć poważne problemy z płynnością, napisały na początku kwietnia media. Czytaj też: Czołowy agent CBA w czasach PiS miał pracować dla szefa Zondacrypto