Gabriel Martinelli bohaterem Brazylii. Sensacja była o włos. Japonia przez pierwszą połową dzielnie stawiała czoło i Brazylijczykom i nawet objęła prowadzenie. To jednak było za mało. Decydujący gol padł w doliczonym czasie gry i Azjaci jadą do domu. Brazylia - Japonia 2:1Casemiro 55, Martinelli 90+6 – Kaishu Sano 29⚽️ 0:1 (Sano 29)Wyrównany początek meczu. Niespodziewanie przed upływem pierwszych 30 minut Japończycy wyszli na prowadzenie. Po prostej stracie w środku polu Kaishu Sano pognał na bramkę Brazylijczyków, strzelił zza pola karnego i dał swojej drużynie prowadzenie.⚽️ 1:1 (Casemiro 55)Brazylijczycy ruszyli do odrabiania strat i dopięli swego w 56. minucie. Do siatki trafił uderzeniem głową Casemiro – dla niego to 10 bramka w 90 meczu w narodowych barwach. Bruno wyłożył piłkę na tacy Martinelliemu, a ten strzałem po przyjęciu od słupka wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie!⚽️ 2:1 (Martinelli 90+6)Brazylia atakowała, ale wydawało się, że czeka nas dogrywka. W ostatniej minucie doliczonego czasu, Japończycy popełnili błąd przy wyprowadzaniu piłki. Bruno podał do Gabriela Martinelliego, a napastnik Arsenalu nie zmarnował szansy. *⭐️ Bohater meczu: Gabriel MartinelliBohaterem takiego meczu może być tylko ten, który w samej końcówce rozstrzygnął jego losy. Brazylia długo męczyła się w meczu z Japończykami, po pierwszej połowie musiała odrabiać straty. Rozstrzygnięcie przyszło w najbardziej dramatyczny sposób. Najpierw wyrównał Casemiro, a w ostatniej minucie doliczonego czasu awans do najlepszej 16 dał Brazylijczykom Gabriel Martinelli.*Brazylia – Japonia 2:1: skrót, gole, najważniejsze momenty:mś 2026 w tvp.info:aktualności / terminarz / wyniki / podział na grupy / składy