W domu było też dwoje innych dzieci. Krzyk dziecka obudził w nocy z soboty na niedzielę mieszkańców jednego z bloków w Częstochowie. Jak się okazało, to pięcioletni chłopiec próbował wezwać pomoc na klatce schodowej. Dziecko miało złamanie nogi z przemieszczeniem. Opiekunowie chłopca spali. Dziecko samo wyszło z mieszkania i starało się wezwać pomoc. Policjanci, którzy przyjechali na miejsce, zauważyli, że chłopiec najprawdopodobniej doznał urazu nogi i wymaga pilnej pomocy medycznej. Ratownicy medyczni zdecydowali o zabraniu pięciolatka do szpitala. Chłopiec trafił na oddział, gdzie przeszedł operację.Częstochowa: dziecko ze złamaną nogą błagało o pomoc na klatce schodowejW mieszkaniu, jak się okazało, przebywała w tym czasie 34-letnia matka pięciolatka, jej 38-letni partner oraz dwoje innych dzieci w wieku 4 i 11 lat.– Badanie wykazało, że matka była w stanie silnego upojenia alkoholowego – miała blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Jej partner również był nietrzeźwy. Oboje zostali zatrzymani przez policję – poinformowali funkcjonariusze. Matka i jej partner byli pod wpływem alkoholu. Kobieta usłyszała zarzutyPozostałe dzieci trafiły do placówki opiekuńczo-wychowawczej. Kobieta usłyszała zarzut narażenia dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Grozi jej kara do 5 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie rodziny zdecyduje sąd. CZYTAJ TEŻ: Audi z dziewięciorgiem nastolatków wpadło do kanału. Troje utonęło