Wcześniej chcą podbić Księżyc. W całej Rosji brakuje paliwa, a social media zalewają nagrania pokazujące kilometrowe kolejki i awantury przed stacjami benzynowymi. Kreml jednak zdaje się nie przejmować tak przyziemnymi problemami. Roskosmos przygotował dla Władimira Putina projekt dekretu dotyczącego misji na Wenus. Prace w sprawie wyprawy już ruszyły. Rosyjska państwowa korporacja odpowiedzialna za narodowy program kosmiczny Roskosmos planuje intensywna eksplorację Wenus po 2036 roku. Ma się to odbywać za pomocą bezzałogowych statków kosmicznych. Jak informują rosyjskie media „obszar ten został uznany za jeden z kluczowych w rozwoju rosyjskiej eksploracji kosmosu”.Lądownik misji Wenera-D jest już w fazie projektowejSzczegółowe informacje na temat planów Roskosmosu związanych z Wenus można znaleźć w projekcie dekretu przygotowanego przez to konsorcjum dla prezydenta Rosji Władimira Putina.„Dokument przewiduje koncentrację zasobów na najważniejszych projektach, które mają zapewnić przewagę technologiczną, niezależność przemysłu kosmicznego, bezpieczeństwo i rozwój kraju” – czytamy w portalu www1.ru. Misja Wenera-D ma być „rdzeniem rosyjskiego programu eksploracji drugiej planety od Słońca”, a lądownik – według portalu regionvoice.ru – jest obecnie na etapie wstępnego projektu.Czytaj także: Niezwykłe zjawisko na niebie. Jowisz jak na wyciągnięcie rękiRosyjska elektrownia jądrowa na KsiężycuPrzedstawiony przez Roskosmos plan jest częścią federalnego programu „Nauka o kosmosie”. Sonda kosmiczna jest rozwijana przez Stowarzyszenie Naukowo-Produkcyjne im. Ławoczkina, a zaplecze naukowe ma zapewnić Instytut Badań Kosmicznych Rosyjskiej Akademii Nauk.Ambitny projekt zakłada eksplorację Wenus, wykorzystując zautomatyzowaną stację zdolną do pracy bezpośrednio na powierzchni planety, gdzie utrzymują się bardzo wysokie temperatury i ciśnienie.Nie są to jedyne „mocarstwowe marzenia” kremlowskich prominentów. O innym ambitnym planie informował już wcześniej portal „On News”. Według dziennikarzy Rosja planuje w ciągu najbliższych dziesięciu lat umieścić elektrownię jądrową na Księżycu. Jej prototyp o mocy 5 kW ma zostać ukończony do 2032 roku. – Do 2032 roku powinniśmy zakończyć prace rozwojowe nad prototypem i modelem naziemnym, a do 2036 roku takie urządzenie powinno być gotowe do działania na Księżycu – powiedział w kwietniu Aleksandr Błagow, wiceprezes Centrum Badawczego Instytutu Kurczatowa, cytowany przez „On News”.Czytaj także: Rosja uderzy w europejskie satelity. „Stały się legalnym celem”