Kolejny cel prezydenta. Prezydent USA Donald Trump ogłosił w niedzielę, że w Waszyngtonie powstanie „jedno z najwspanialszych na świecie” pól golfowych. To kolejne przedsięwzięcie architektoniczne prezydenta w amerykańskiej stolicy. Trump zapowiedział w serwisie Truth Social, że zbuduje „jedno z najwspanialszych pól golfowych na świecie, które – co szczególnie istotne – będzie również dostępne dla ogółu społeczeństwa”. Zapewnił, że obiekt ten będzie spełniał wymogi do organizacji najważniejszych turniejów golfowych, np. U.S. Open.Ma on powstać na terenie istniejącego od lat 20. XX wieku pola golfowego East Potomac Golf Links, które - jak ocenił Trump - jest w opłakanym stanie. Prace mają ruszyć 1 września i będą nadzorowane przez ministerstwo zasobów wewnętrznych.Koszty projektu nie są znane i nie wiadomo, kto miałby go sfinansować - zauważył dziennik „New York Times”. Za plan ma odpowiadać architekt Tom Fazio, który zaprojektował już kilka pól golfowych Trumpa.Czytaj też: Zełenski: Nikt nie będzie nam dyktował, których bohaterów mamy czcićMieszkańcy są jednak sceptycznie nastawieni do tego pomysłu, gdyż obawiają się, że pole nie będzie dostępne dla lokalnej społeczności w tak dużym zakresie jak dotychczas - podkreśliła gazeta.Trump opublikował wpis na temat swoich planów po powrocie z tego pola golfowego. W niedzielę odwiedził też m.in. znajdujący się w pobliżu Białego Domu Park Lafayette, w którym od kilku miesięcy trwa remont. Jak napisał „Washington Post”, zgodnie z planem administracji w parku ma zostać posadzonych 47 drzew, upamiętniających fakt, że Trump jest 47. prezydentem USA. Mają to być ulubione drzewa prezydenta, czyli klony - podał dziennik.Posadzenie drzew to kolejny sposób, w który Trump stara się zostać swój ślad w Białym Domu i w jego otoczeniu - podkreślił „Washington Post”. Inne projekty to m.in. wyburzenie Wschodniego Skrzydła Białego Domu i budowa sali balowej oraz przebudowa Ogrodu Różanego.W Waszyngtonie prezydent planuje też zbudować łuk triumfalny, a niedawno zlecił remont Reflecting Pool (basenu lustrzanego) w pobliżu Mauzoleum Lincolna. Mimo zakończonego remontu, którego koszty szacowane są na kilkanaście milionów dolarów, w wodzie zakwitły glony, a niebieska farba zaczęła odpadać. Trump oskarżył „wandali” o uszkodzenie basenu. Do tej kwestii odniósł się również w niedzielnym wpisie. „Reflecting Pool jest obecnie w pełni funkcjonalny po tym, gdy został poważnie uszkodzony w wyniku działań kryminalnych, skrajnie lewicowych wandali, którzy naprawdę nienawidzą naszego kraju” - napisał.