Czas podsumowań. Za nami faza grupowa MŚ i jeden mecz pierwszej, historycznej 1/16 finału. Na placu boju zostało 31 zespołów. To dobry moment, by sprawdzić, kto po pierwszej części turnieju wygląda najmocniej, kto rozczarował, a kto już samym awansem napisał jedną z historii tych mistrzostw. 31. SenegalSenegal awansował, ale po fazie grupowej trudno widzieć w nim jednego z faworytów. Porażka z Francją nie była wstydem, ale błędy w meczu z Norwegią bardzo dużo kosztowały. Pięć goli wbitych Irakowi przypomniało jednak, że Lwy Terangi wciąż mogą być groźne.30. ParagwajPo wysokiej porażce z USA wydawało się, że Paragwaj może szybko pożegnać się z turniejem. Zespół przetrwał jednak dzięki charakterowi, walce i korzystnemu formatowi mundialu. W fazie pucharowej będzie raczej niewygodny niż efektowny.29. EkwadorEkwador był blisko odpadnięcia, ale odwrócił losy meczu z Niemcami i uratował swój mundial. Kluczowy był srodek pola z Moisesem Caicedo, a skrzydła dały drużynie potrzebną energię. To zespół, który potrafi cierpieć i nagle uderzyć.28. Bośnia i HercegowinaBośnia łączy doświadczenie z młodością. Edin Dzeko jeszcze nie strzelił gola, ale dobrze prowadzi atak, a młodzi Kerim Alajbegovic i Esmir Bajraktarevic dodają drużynie świeżości. Problem w tym, że do rywalizacji z mocniejszymi potrzeba będzie więcej jakości.27. AlgieriaTo nie jest wielka Algieria, ale to drużyna, która nie pęka. Ma problemy z koncentracją i potrafi tracić kontrolę nad meczem, lecz przy Riyadzie Mahrezie wciąż ma piłkarza zdolnego do jednego błysku, który zmienia wszystko.26. AustriaAustria długo była jedną z najbardziej nijakich drużyn turnieju. Wszystko zmieniła końcówka meczu z Algierią i gol Sasy Kalajdzicia w ostatnich sekundach. Zespół Ralfa Rangnicka wciąż nie zachwyca, ale pokazał, że potrafi przetrwać.25. GhanaGhana gra bardzo nisko, bardzo ostrożnie i niezbyt efektownie. Carlos Queiroz zbudował drużynę, której trudno strzelić gola, ale też trudno ją oglądać z zachwytem. To może być zespół stworzony pod dogrywki i rzuty karne.24. Demokratyczna Republika KongaDR Konga wyszła z grupy dzięki determinacji i skuteczności Yoane’a Wissy. Napastnik pokazał, że jeśli dostanie okazję, potrafi być bezlitosny. To nie jest drużyna kompletna, ale ma emocjonalny rozpęd i poczucie wielkiej szansy.23. AustraliaAustralia to definicja solidności bez fajerwerków. Dwa gole strzelone, dwa stracone, zwycięstwo, remis i porażka – wszystko w tej drużynie jest pragmatyczne. Socceroos nie muszą zachwycać, żeby uprzykrzyć życie każdemu rywalowi.22. SzwecjaSzwecja potrafiła wygrać 5:1 i przegrać 1:5, więc trudno ją jednoznacznie ocenić. Alexander Isak nie wszedł jeszcze na najwyższy poziom, ale Viktor Gyokeres daje drużynie siłę w ataku. Z Francją obaj będą musieli zagrać znacznie lepiej.21. EgiptEgipt odniósł pierwsze mundialowe zwycięstwo w swojej historii, choć na turniejowej scenie debiutował już 92 lata temu. Mohamed Salah wciąż potrafi prowadzić zespół, ale drużynie brakuje stabilności. Awans jest sukcesem, lecz poprzeczka zaraz pójdzie wyżej.20. Republika Zielonego PrzylądkaNajpiękniejsza historia fazy grupowej. Mały kraj z populacją około 530 tysięcy mieszkańców nie wygrał meczu, ale trzema remisami awansował z grupy. Dyscyplina, serce i świetny bramkarz Vozinha wystarczyły, by zrobić coś absolutnie niezwykłego.19. ChorwacjaChorwacja nie wygląda już jak drużyna z najlepszych lat, ale nadal ma doświadczenie i turniejowy instynkt. Po trudnym początku potrafiła opanować sytuację w meczu z Ghaną. Pytanie, czy wystarczy jej energii na coś więcej niż jedna runda fazy pucharowej.18. SzwajcariaSzwajcaria zaczęła wolno, ale później wyglądała coraz lepiej. Johan Manzambi stał się jednym z odkryć turnieju, a wygrane z Bośnią i Hercegowiną oraz Kanadą pokazały, że to zespół bardzo niewygodny. Jak zwykle – bez wielkiego hałasu, ale skutecznie.17. USAWspółgospodarze zaczęli mocno i pokazali, że nie chcą być tylko tłem własnego turnieju. Folarin Balogun wygląda dobrze na szpicy, Christian Pulisic wraca do pełnej formy, a Mauricio Pochettino myśli znacznie dalej niż tylko o wyjściu z grupy.16. KanadaNajmniej ceniony ze współgospodarzy wytrzymał presję i nie tylko awansował do fazy pucharowej, ale i wygrał w niej pierwszy mecz. Niezależnie od tego, jak ułożą się dalsze losy 1/16 finału, trudno sobie wyobrazić, że ktoś zrobi słabsze wrażenie niż Kanadyjczycy... Klasyfikujemy ich więc na najniższej z możliwych pozycji dla drużyn, które zagrają w 1/8. Może powrót Alphonso Daviesa zmieni oblicze tego zespołu? Może natchnieni wygraną z RPA w samej końcówce zrzucą z siebie presję i zaskoczą raz jeszcze? Zobaczymy.15. Wybrzeże Kości SłoniowejWybrzeże Kości Słoniowej po raz pierwszy awansowało do fazy pucharowej mundialu. Ma świetnych skrzydłowych, z Nicolasem Pepe na czele, ale jego występy były nierówne. Najlepsze momenty pokazało nawet w porażce z Niemcami.14. JaponiaJaponia jest techniczna, zorganizowana i trudna do rozszyfrowania. Remisy ze Szwecją i Norwegią były zasłużone, a Daichi Kamada pozostaje jednym z piłkarzy, na których rywale muszą uważać najbardziej. Brazylia będzie dla niej wielkim testem.13. BelgiaBelgia awansowała, ale nie przekonała. Remisy z Egiptem i Iranem pokazały zespół wolny, przewidywalny i nieskuteczny, mimo wysokiego zwycięstwa z Nową Zelandią. Kevin De Bruyne i inni weterani mają coraz mniej czasu, by nadać temu turniejowi sens.12. NorwegiaNorwegia wróciła na mundial po 28 latach i od razu wyszła z grupy. Erling Haaland i Martin Odegaard wystarczą, by drużyna była groźna dla każdego. Nie zawsze jest pięknie, ale w kluczowych momentach największe gwiazdy robią różnicę.11. NiemcyNiemcy zaczęli od siedmiu goli, ale później pojawiło się więcej pytań niż odpowiedzi. Drużyna Juliana Nagelsmanna wygląda krucho na bokach obrony i zbyt często traci kontrolę. Talentu nie brakuje, ale błędy mogą ją bardzo szybko wyrzucić z turnieju.10. PortugaliaCristiano Ronaldo odpowiedział krytykom dwoma golami z Uzbekistanem, ale Portugalia nadal wygląda jak drużyna szukająca właściwej równowagi. Jakości jest mnóstwo, tylko pytanie, czy zespół nie będzie zbyt mocno zależny od własnej legendy.9. MarokoMaroko znów może zajść daleko. Drużyna nie tylko dobrze broni, ale potrafi też grać odważniej, z Brahimem Diazem i Ismaelem Saibarim w ofensywie. Po półfinale poprzedniego mundialu nikt nie ma prawa jej lekceważyć.8. AngliaAnglia nie zachwyciła, ale przetrwała trudną grupę. Jude Bellingham i Harry Kane rozstrzygali najważniejsze momenty, choć defensywa nie wygląda tak mocno jak atak. Thomas Tuchel ma ogromny potencjał, ale wciąż szuka pełnej płynności.7. MeksykMeksyk wygrał wszystkie mecze grupowe i nie stracił ani jednego gola. Jako współgospodarz dostał dodatkową energię, ale też będzie musiał poradzić sobie z rosnącą presją. Javier Aguirre słusznie przypomina, że statystyki z grupy od teraz nie znaczą już nic.6. KolumbiaKolumbia jest jednym z największych wygranych fazy grupowej. Daniel Munoz dawał impuls z prawej strony, Luis Diaz dodawał błysk, a zespół Nestora Lorenzo wygrał grupę przed Portugalią. To już nie jest tylko drużyna od awansu – to drużyna z ambicją.5. Brazylia Momentami była ciężka i nierówna, ale ma Viniciusa Juniora w wielkiej formie. Cztery gole skrzydłowego pokazują, jak bardzo drużyna polega na jego indywidualnej klasie. Jeśli reszta zespołu dołączy do niego poziomem, Brazylia będzie piekielnie groźna.5. Brazylia4. HolandiaHolandia wygląda coraz bardziej imponująco. Brian Brobbey dał jej fizyczną obecność w ataku, a wysokie zwycięstwa nad Szwecją i Tunezją podniosły temperaturę wokół Oranje. To jedna z drużyn, które najmocniej urosły w trakcie turnieju.3. HiszpaniaHiszpania otrząsnęła się po bezbramkowym remisie z Republiką Zielonego Przylądka. Lamine Yamal wniósł energię, a drużyna pokazała zarówno ofensywny rozmach, jak i umiejętność przetrwania trudniejszych meczów. La Roja nadal wygląda jak kandydat do złota.2. ArgentynaLionel Messi ma 39 lat, ale wciąż wygląda jak człowiek, który może poprowadzić Argentynę do końca. Hat-trick z Algierią, kolejne gole i status rekordzisty mundiali tylko podbiły narrację wokół niego. Jeśli Messi utrzyma ten poziom, Argentyna może obronić tytuł.1. FrancjaFrancja pozostaje numerem jeden. Kylian Mbappe błyskawicznie złapał rytm, Ousmane Dembele zachwycił hat-trickiem, Michael Olise pokazał klasę, a Didier Deschamps ma do dyspozycji najgłębszą kadrę turnieju. Na dziś to drużyna, którą reszta musi gonić.