„To nie jest koniec historii”. Trzęsienie ziemi w boksie wagi ciężkiej. Ukraiński sportowiec Ołeksandr Usyk ogłosił, że zrzeka się trzech tytułów mistrza świata wagi ciężkiej organizacji WBA, WBC i IBF. Zawodnik chce stoczyć jeszcze jedną walkę przed zakończeniem kariery. „Zrzekam się wszystkich pasów, które obecnie posiadam, oddaję je, ale nie odchodzę ze sportu, bo wciąż mam w planie swój ostatni taniec” – napisał w mediach społecznościowych 39-letni pięściarz.23 maja w Egipcie pod piramidami w Gizie Usyk był bardzo blisko porażki z Rico Verhoevenem, ikoną kickboxingu i nowicjuszem w boksie. Ostatecznie Ukrainiec obronił pasy mistrza świata WBC i WBA w wadze ciężkiej, pokonując przez nokaut w 11. rundzie byłego kickboksera. Holender walczył nadspodziewanie dobrze i napsuł sporo krwi ukraińskiemu pięściarzowi.Była to pierwsza walka 39-letniego Usyka od lipca 2025, kiedy na londyńskim stadionie Wembley pokonał przez nokaut w piątej rundzie Brytyjczyka Daniela Duboisa i po raz drugi został niekwestionowanym mistrzem wagi ciężkiej, będąc posiadaczem pasów: WBA, IBF, WBC, a także WBO, którego kilka miesięcy później się zrzekł.Ołeksandr Usyk niepokonany w 24 walkach. Bokser oddaje mistrzowskie tytułyUsyk posiada obecnie tytuły mistrza świata wagi ciężkiej WBA, WBC i IBF i pozostaje niepokonany w 24 walkach zawodowych. Urodzony na Krymie bokser w ostatnich latach ugruntował swoją pozycję króla wagi ciężkiej, pokonując dwukrotnie trzech innych mistrzów – Tysona Fury'ego, Anthony'ego Joshuę i Daniela Dubois. Teraz Usyk ogłosił na Instagramie, że oddaje trzy pasy i „udostępnia je, aby czekający mogli boksować”. Dodał: „to przemyślana decyzja, która, jestem tego pewien, otworzy przede mną nowe możliwości. To nie jest koniec historii. Przed nami dalszy ciąg”.Czytaj także: Żegnamy Daniela Castellaniego. Poprowadził Polaków do pierwszego złota