Polski biznes wchodzi w drony. Polska Grupa Zbrojeniowa oraz ukraiński producent dronów TAF Industries nawiązały współpracę. Podczas konferencji URC2026 w Gdańsku przedstawiciele obu firm podpisali list intencyjny dotyczący współpracy w produkcji różnych rodzajów bezzałogowców. – Nasz partner to producent tysięcy dronów, użytkowanych przez Siły Zbrojne Ukrainy. W liście intencyjnym definiujemy nasze priorytety dotyczące tego, że chcemy wymienić się technologiami i pozyskać dla PGZ kompetencje w zakresie produkcji dronów i zamierzamy tę produkcję umiejscowić i uruchomić w Polsce – powiedział Adam Leszkiewicz, prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej.Holding zbrojeniowy TAF Industries jest jednym z największych w Ukrainie producentów dronów. Firma wytwarza cenione i sprawdzone w warunkach bojowych drony FPV (First-Person View), drony rozpoznawcze oraz latające retranslatory sygnału – umożliwiające bojowe użycie dronów FPV w warunkach silnego przeciwdziałania elektronicznego i skomplikowanego terenu.Drony TAF dają się we znaki rosyjskiej armiiFlagowym modelem TAF Industries jest dron Kolibri (Koliber), który odpowiada za zniszczenie tysięcy sztuk wrogiego sprzętu pancernego. Firma z powodzeniem rozwija również wyspecjalizowane drony przechwytujące (przeznaczone między innymi do zwalczania irańskich dronów Shahed) oraz własne systemy walki elektronicznej (WRE).– My ze swej strony przede wszystkim widzimy pole do współpracy z TAF Industries w obszarze dronowym, antydronowym oraz w obszarze rakietowym – powiedział Leszkiewicz.Zobacz też: Historyczna konferencja w Gdańsku. „To jak dwa razy Davos”Prezes PGZ wyjaśnił, że po podpisaniu listu intencyjnego prowadzone będą dalsze rozmowy dotyczące dopracowania szczegółów przyszłej współpracy z ukraińskimi partnerami, a także precyzyjnego określenia potrzeb polskiego wojska, ale strategicznym celem PGZ jest uruchomienie produkcji dronów w Polsce.– Niektóre elementy wymagają jeszcze konsultacji i z wiadomych względów nie możemy dzisiaj ujawniać szczegółów – zaznaczył prezes PGZ i dodał, że decyzje dotyczące tego, jakiego rodzaju drony trafią ostatecznie do produkcji w Polsce, powinny zapaść do końca bieżącego roku.