Wybitny trener nie żyje. Nie żyje Daniel Castellani. Zapamiętamy go przede wszystkim jako pierwszego selekcjonera, który wywalczył z męską reprezentacją Polski w siatkówce mistrzostwo Europy. Wcześniej trenował Skrę Bełchatów i zdominował z nią PlusLigę. Jako siatkarz został brązowym medalistą olimpijskim. Daniel Castellani zmarł w czwartek 25 czerwca. Informację o jego śmierci przekazała Argentyńska Federacja Piłki Siatkowej. Trener odszedł po długiej walce z chorobą nowotworową. Miał 65 lat. Kim był Daniel Castellani?Urodzony w Buenos Aires Castellani siatkarzem nie był aż tak utytułowanym, jak trenerem, ale też miał na koncie kilka sukcesów. W barwach włoskich klubów Pallavolo Falconara oraz Pallavolo Padwa wygrywał Puchar CEV, czyli wówczas trzecie w hierarchii rozgrywki europejskie. Z kolei jako zawodnik Zinella Volley Bologna triumfował w Europejskim Pucharze Zdobywców Pucharu, a także stanął na podium ligi włoskiej. Z reprezentacją Argentyny kilka razy zdobył srebrny i brązowy medal mistrzostw Ameryki Południowej. Największym reprezentacyjnym sukcesem Castellaniego jako zawodnika były jednak brązowe krążki przywiezione z mistrzostw świata w 1982 roku oraz igrzysk olimpijskich w Seulu w 1988 roku. Późniejszy selekcjoner Polaków grał na pozycji przyjmującego. Przez wiele lat był czołową postacią i kapitanem argentyńskiej kadry. Daniel Castellani – kariera trenerska?W latach 90. ubiegłego wieku Castellani rozpoczął karierę trenerską. Prowadził reprezentację Argentyny w latach 1993-1999, a także czołowy klub tamtejszej ligi – Origenes Bolivar. Jako selekcjoner męskiej reprezentacji Argentyny zdobył w 1995 roku złoto na Igrzyskach Panamerykańskich. Castellani trafił do Polski w 2006 roku, obejmując Skrę Bełchatów. Poprowadził drużynę do trzech tytułów mistrzowskich (2007-2009), dwóch Pucharów Polski oraz brązowego medalu Ligi Mistrzów w 2008 roku. W 2007 roku został wybrany Trenerem Roku w Plebiscycie Siatkarskie Plusy. Mistrzostwo Europy 2009 polskich siatkarzyPo sukcesach w Bełchatowie, w 2009 roku powierzono Castellaniemu stery reprezentacji Polski. Już po dziewięciu miesiącach pracy Argentyńczyk osiągnął z kadrą historyczny sukces – złoty medal mistrzostw Europy. Był to pierwszy w historii złoty medal reprezentacji Polski wywalczony w tych zawodach. Czytaj także: MŚ 2026: klasyfikacja drużyn z 3. miejsca. Co zadecyduje o kolejności?Sukces przyszedł w dość nieoczekiwanym momencie – Polacy jechali na turniej poważnie osłabieni, bez kontuzjowanych Sebastiana Świderskiego, Mariusza Wlazłego i Michała Winiarskiego, a mimo to wygrali wszystkie osiem meczów. Za wybitne zasługi dla polskiego sportu ówsczesny prezydent Lech Kaczyński odznaczył go Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. Dalsza kariera Castellaniego i powroty do Polski W 2012 roku Castellani wrócił do Polski i objął ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle. Przez jeden sezon kędzierzynianie wywalczyli Puchar Polski, srebrny medal PlusLigi i awansowali do Final Four Ligi Mistrzów. W kolejnych latach prowadził tureckie Fenerbahce, włoską Sir Safety Perugię, belgijskie Noliko Maaseik i brazylijski Volei Taubaté. Do Polski wrócił jeszcze w styczniu 2020 roku, obejmując Indykpol AZS Olsztyn, w którym pracował do maja 2021 roku. W ostatnich latach prowadził tureckie Fenerbache, żeńską reprezentację Argentyny oraz grecki Olympiakos Pireus. Czytaj także: Szef FIFA musiał się tłumaczyć. „Czysto sportowa sprawa”