Awaryjne lądowanie. Pasażerowie samolotu Air Canada pomogli obezwładnić pilota, u którego podczas lotu doszło do nagłego zdarzenia medycznego. Według relacji jednego z pasażerów sytuacja wyglądała jak atak padaczkowy i trwała około 40 minut. Maszyna w środę lądowała awaryjnie w Bostonie. Do zdarzenia doszło na pokładzie lotu AC7664 z Newark w stanie New Jersey do Halifax w Nowej Szkocji. Jak poinformowały linie Air Canada, rejs obsługiwał regionalny partner PAL Airlines. W trakcie lotu kapitan miał nagłe problemy zdrowotne. Pierwszy oficer przejął kontrolę nad samolotem i przekierował maszynę do Bostonu. Tam maszyna De Havilland Q400, na pokładzie której znajdowało się 61 pasażerów, bezpiecznie wylądowała, a kapitan został przewieziony do szpitala.„To nie były turbulencje”Jeden z pasażerów, Rodney McDonald, podróżował z żoną i dwoma synami. W rozmowie z ABC News relacjonował, że wszystko zaczęło się, gdy samolotem niespodziewanie szarpnęło.– W chwili, gdy samolot skręcił, wiedziałem, że coś jest nie tak, ponieważ to nie były turbulencje – powiedział. Jak dodał, wyglądało to tak, „jakby ktoś szarpnął sterami”, a sytuacja zaczęła się powtarzać.Według jego relacji stewardesa wbiegła do kokpitu, a po chwili wyciągnęła jednego z pilotów na przejście. McDonald przekazał, że pilot wyglądał, jakby miał atak padaczkowy. On i około czterech innych pasażerów pomagali go obezwładnić, podczas gdy drugi pilot prowadził maszynę do Bostonu.Pielęgniarka pomagała na pokładzieMcDonald opisywał, że sytuacja była „naprawdę przerażająca”. Jak mówił, pilot fizycznie nie panował nad sobą, choć nie zachowywał się agresywnie. Pasażerowie mieli przez około 40 minut przytrzymywać go i używać pasów bezpieczeństwa do unieruchomienia nóg, rąk i klatki piersiowej. Na pokładzie była także zarejestrowana pielęgniarka, która pomagała kierować pasażerami i udzielać pomocy pilotowi. McDonald pochwalił również załogę za zachowanie spokoju. Po lądowaniu w Bostonie na samolot czekali ratownicy. Linie Air Canada poinformowały, że pracują nad zorganizowaniem alternatywnej podróży dla pasażerów.– Jesteśmy po prostu wdzięczni, wdzięczni za to, jak to się skończyło – powiedział McDonald.Czytaj również: Voucher za odwołaną wycieczkę. Ustawa ma pomóc podróżnym