Grożą duże restrykcje. Amazon i Microsoft mogą zostać objęte jednymi z najbardziej rygorystycznych zasad unijnego prawa cyfrowego. Komisja Europejska uważa, że ich usługi chmurowe mają tak duże znaczenie dla rynku, że powinny podlegać regulacjom dla największych platform. Komisja Europejska uznała, że usługi chmurowe Amazon Web Services (AWS) i Microsoft Azure powinny zostać zakwalifikowane jako tzw. strażnicy dostępu (gatekeepers) na mocy unijnego Aktu o rynkach cyfrowych (DMA).Ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła, ale jeśli KE podtrzyma swoje stanowisko, obie firmy będą musiały spełnić dodatkowe obowiązki mające zwiększyć konkurencję na rynku cyfrowym.Surowsze zasady dla największych platformStatus strażnika dostępu oznaczałby konieczność przestrzegania szczególnych wymogów. Chodzi m.in. o zakaz faworyzowania własnych usług, obowiązek udostępniania wybranych funkcjonalności mniejszym przedsiębiorstwom oraz zapewnienie partnerom biznesowym większej przejrzystości w zakresie danych.Do tej pory regulacje DMA obejmowały największe platformy cyfrowe spełniające określone kryteria dotyczące przychodów i liczby użytkowników, m.in. generujące określone obroty na unijnym rynku i posiadające w UE co najmniej 45 mln aktywnych użytkowników.Czytaj także: Polskie towary podbijają Ukrainę. Eksport znacznie przewyższa importAWS i Azure nie spełniają wszystkich progów, ale…Choć Amazon Web Services i Microsoft Azure nie spełniają wszystkich ustawowych progów, zwłaszcza dotyczących liczby aktywnych użytkowników w Unii Europejskiej, Komisja Europejska uznała, że ich znaczenie dla rynku jest na tyle duże, że powinny zostać objęte regulacjami.Według Brukseli obie platformy mają ugruntowaną pozycję, rozbudowaną bazę klientów i w wielu przypadkach są dla użytkowników podstawowym lub jedynym dostawcą usług chmurowych.AI wzmacnia pozycję gigantów chmurowychKomisja Europejska zwróciła uwagę, że rozwój sztucznej inteligencji dodatkowo zwiększył znaczenie Amazona i Microsoftu na rynku usług chmurowych.Zdaniem KE narzędzia AI oferowane przez oba koncerny oraz szeroki zakres usług sprawiły, że firmy przejęły znaczną część rosnącego popytu na rozwiązania oparte na przetwarzaniu danych w chmurze.– Usługi w chmurze stały się fundamentem europejskiej gospodarki i warunkiem rozwoju sztucznej inteligencji. Te usługi muszą być świadczone na uczciwych, otwartych i konkurencyjnych warunkach - powiedziała wiceprzewodnicząca KE ds. cyfryzacji Henna Virkkunen.Czytaj także: 80 proc. Węgrów chce euro. Polska traci zwolenników wspólnej walutyFirmy będą mogły odpowiedzieć na zarzuty KEKomisja Europejska podkreśliła, że czwartkowa decyzja ma charakter wstępny i nie przesądza jeszcze o końcowym rozstrzygnięciu.Amazon i Microsoft będą mogły zapoznać się z argumentacją KE oraz przedstawić swoje stanowisko. Jeżeli Bruksela ostatecznie uzna AWS i Azure za strażników dostępu, firmy otrzymają sześć miesięcy na dostosowanie się do wymogów DMA.DMA ma ograniczać dominację największych graczyAkt o rynkach cyfrowych ma ograniczać dominującą pozycję największych platform internetowych i zwiększać konkurencję na europejskim rynku cyfrowym.Przepisy przewidują konkretne kryteria, ale Komisja Europejska może uznać firmę za strażnika dostępu także wtedy, gdy jej wpływ na rynek jest szczególnie istotny, mimo niespełnienia wszystkich progów.Nie wszystkie decyzje KE utrzymują się w sądziePrzyszłość postępowania wobec AWS i Azure pozostaje otwarta. Ostatnie orzeczenie Sądu Unii Europejskiej pokazało, że decyzje Komisji Europejskiej dotyczące DMA mogą być kwestionowane.Na początku czerwca Sąd UE unieważnił decyzję KE dotyczącą uznania platformy Marketplace należącej do koncernu Meta za strażnika dostępu. Sąd uznał, że firma wprowadziła zmiany wyłączające usługę z zakresu regulacji, m.in. ograniczając dostęp dla użytkownikówbiznesowych.Czytaj także: W Airbusach pękają skrzydła. Firma przeprowadza pilne inspekcje