Setki zabitych i rannych. Dwa silne trzęsienia ziemi nawiedziły Wenezuelę wieczorem czasu miejscowego. Władze ogłosiły stan wyjątkowy. Pełniąca obowiązki prezydenta Wenezueli Delcy Rodriguez przekazała, że zginęły co najmniej 164 osoby, a ponad 970 zostało rannych. Nie ma informacji, aby ucierpieli obywatele Polski. MSZ nie otrzymało dotychczas żadnego sygnału, by podczas środowego trzęsienia ziemi w Wenezueli ucierpiał którykolwiek z obywateli RP – poinformował rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wewiór. Rzecznik podkreślił, że „w Wenezueli obecność naszych obywateli to pojedyncze przypadki”. Jak dodał, polscy dyplomaci nie ucierpieli.Prezydent Polski Karol Nawrocki przekazał wyrazy współczucia i solidarności mieszkańcom Wenezueli. „Łączę się w modlitwie z rodzinami ofiar tej niewyobrażalnej tragedii” – napisał na portalu X.Stan wyjątkowy w całym krajuWedług danych amerykańskiej służby geologicznej USGS pierwsze trzęsienie miało magnitudę 7,2, a kolejne – 7,5. „Prawdopodobna jest wysoka liczba ofiar i duże zniszczenia” – napisano w komunikacie agencji. Według niej mogły zginąć dziesiątki tysięcy, a nawet ponad 100 tys. osób.Pełniąca obowiązki prezydenta Wenezueli Delcy Rodriguez ogłosiła stan wyjątkowy i przekazała kondolencje rodzinom ofiar. Poinformowała, że w nadchodzących dniach nie będą czynne szkoły i zawieszone zostaną inne aktywności, z wyjątkiem usług podstawowych. Zaapelowała do społeczeństwa o jedność i spokój.Z powodu zniszczeń zamknięto lotnisko międzynarodowe na przedmieściach Caracas. Uruchomiono wszystkie służby Na nagraniach publikowanych w sieciach społecznościowych widać panikę i chaos na ulicach oraz przewrócone bloki mieszkalne i rozległe zniszczenia w Caracas i innych miastach. Lokalni urzędnicy i świadkowie informowali o zawalonych budynkach, akcjach ratunkowych i rosnącej liczbie rannych – przekazała agencja Reutera.– Są budynki, domy, które się zawaliły, i zajmujemy się tym, używając wszystkiego, co dostępne, jeśli chodzi o bezpieczeństwo, pomoc obywatelską. Straż pożarna, policja, wszystko zostało uruchomione – powiedział w państwowej telewizji szef MSW Diosdado Cabello.Burmistrz stołecznej dzielnicy Chacao Gustavo Duque powiedział kanałowi Globovision, że w dzielnicy zawaliły się dwa budynki, a 16 osób zostało rannych. Dodał, że są również ofiary śmiertelne, ale nie podał ich liczby. W innej części miasta potwierdzono śmierć trzech osób.Czytaj też: Potężne trzęsienie ziemi w pobliżu 37-milionowej metropoliiRelacje mieszkańców. „Trzęsienie ziemi gorsze niż w 1967 r.”W chwili trzęsienia wielu Wenezuelczyków przebywało w domach, ponieważ w środę przypadało święto narodowe. – Gdy się zaczęło, usłyszeliśmy krzyczących ludzi. Wszyscy zbiegali po schodach – powiedziała cytowana przez Reutersa publicystka Astrid Ramirez.80-letnia emerytka Maria Romero powiedziała, że policja pomogła jej wydostać się z mieszkania. – To trzęsienie ziemi było straszne, nawet gorsze niż to z 1967 roku – dodała.Podobną opinię wyraził w rozmowie z amerykańską stacją CNN mieszkający w Caracas Manuel Guevara Baro. – Nigdy nie widziałem czegoś podobnego. Przeżyłem trzęsienie ziemi w Caracas w 1967 roku, które doprowadziło do wielu ofiar, ale nie było takie jak to, które przeżyliśmy dzisiaj – powiedział.– Ludzie płakali. Mieli załamania nerwowe. To było okropne, przerażające – dodał.Według USGS trzęsienie ziemi z lipca 1967 roku uznawane było dotąd za najbardziej niszczycielskie w najnowszej historii Caracas. Zginęło około 240 osób, a kilkaset zostało rannych. Odnotowano rozległe zniszczenia, w tym zawalenie się kilku wysokich budynków mieszkalnych.Pomoc dla Wenezueli zapowiedziały w nocy ze środy na czwartek Stany Zjednoczone i kilka państw Ameryki Łacińskiej. Czytaj też: Trzęsienie ziemi na Krecie. Wstrząs miał magnitudę 5,8