Szczyt państw E5. – Będziemy chronić europejską jedność na rzecz Ukrainy w jej konfrontacji z Rosją. Będziemy chronić więzi transatlantyckie – mówił podczas spotkania liderów państw E5 przed szczytem NATO w Ankarze premier Donald Tusk. – Będziemy robić wszystko, by państwa flanki wschodniej były reprezentowane we wszystkich formatach – dodał. Liderzy pięciu największych i najważniejszych państw Unii Europejskiej spotykają się w Berlinie na dwa tygodnie przed zbliżającym się szczytem NATO w Ankarze.We wtorek, 7 lipca, w stolicy Turcji rozpocznie się szczyt liderów 32 państw NATO. W ostatnim czasie takie spotkania zwyczajowo odbywają się co rok. W 2025 r. w Hadze ustalono, że do 2035 r. wszystkie państwa członkowskie będą wydawać na obronność 5 proc. swojego PKB, w tym 3,5 proc. PKB na tzw. twardą obronność czyli np. nowe uzbrojenie czy pensje żołnierzy, a 1,5 proc. na inwestycje z tym związane – np. w infrastrukturę transportową, z której będą mogli korzystać także cywile. „W ostatnich miesiącach coraz głośniej mówi się o koncepcji NATO 3.0, czyli wprost o tym, że Sojusz musi się dostosować do nowych realiów, czyli w dużym uproszczeniu – europejscy sojusznicy i Kanada muszą robić więcej nie tylko pod kątem wydatków, ale realnych zdolności, ponieważ Stany będą wkrótce zmniejszały swoją obecność w Europie” – pisze „Rzeczpospolita”. Przygotowania do szczytu w AnkarzeW Turcji – w związku ze zbliżającym się szczytem oraz budowaniem relacji bilateralnych – przebywa obecnie prezydent Karol Nawrocki. Dziś odbyło się również spotkanie ministrów obrony Polski i Czech. Jutro natomiast do Budapesztu na spotkanie Grupy Wyszehradzkiej uda się wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz. Szczyt E5 w Berlinie to drugi tego typu szczyt, w którym w tym tygodniu udział bierze Donald Tusk, który wczoraj uczestniczył w spotkaniu V4. CZYTAJ TAKŻE: „Europa zacznie nas słuchać”. Tusk o nowej nadziei V4W spotkaniu oprócz szefa polskiego rządu udział biorą – włoska premier Giorgia Meloni, niemiecki kanclerz Friedrich Merz, ustępujący premier Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej Keir Starmer oraz prezydent Francji Emmanuel Macron. Z uczestnikami szczytu łączył się online przebywający w Waszyngtonie sekretarz generalny NATO Mark Rutte. Merz: Przesłanie do Rosji jest jasne Gospodarz wydarzenia Friedrich Merz podkreślił, że przywódcy chcieliby, aby szczyt w Ankarze stał się sukcesem. Wyraził wdzięczność za skorzystanie przez gości z jego zaproszenia. Polityk mówił o konieczności wzmacniania całego NATO, a zwłaszcza jego europejskiego filaru. Kanclerz Niemiec zaznaczył, że „przesłanie do Rosji jest jasne: Ukraina pozostaje mocna, Europa nie ustępuje”.Jego zdaniem Rosja powinna wyciągnąć następujący wniosek: Czas przystąpić do rozmów pokojowych. Wyraził również zadowolenie z umowy ramowej pomiędzy USA a Iranem. Macron: Konkretyzowanie stanowiska w sprawie UkrainyEmmanuel Macron podkreślił, że w sprawie Ukrainy „w ostatnich dniach doszło do konkretyzowania naszego stanowiska”.– Także Amerykanie zdają sobie sprawę, jak ważna jest integralność terytorialna Ukrainy – powiedział, przypominając o wspólnej deklaracji państw G7 w tej sprawie. Podobnie jak Friedrich Merz podkreślał, że konieczne jest zwiększanie wydatków na obronność, co już ma miejsce. Meloni: Europa chce przejąć odpowiedzialność Włoska premierka Giorgia Meloni powiedziała, że „architektura bezpieczeństwa na świecie się zmienia”.– Europa chce przejąć odpowiedzialność w odniesieniu do bezpieczeństwa i obrony – podkreśliła, zwracając uwagę na to, że konieczny jest „silniejszy komponent europejski”, a także „wzmocnienie bazy przemysłowej w Europie i obrona granic”. – Chcielibyśmy stosować podejście wielowymiarowe: chcemy bronić suwerenności przed systemowymi zagrożeniami w coraz bardziej konkurencyjnym świecie – powiedziała, wskazując na rozwój sztucznej inteligencji. Meloni mówiła również o kwestii Ukrainy. – Sprawiedliwy pokój nie będzie możliwy bez wsparcia Kijowa, a Włochy będą się angażowały nadal w to wsparcie – podkreśliła. Starmer: Rosja jest słabaPodobnie jak Macron przywołał spotkanie na szczycie G7, który organizował Emmanuel Macron.– Chcemy wykorzystać właściwy moment, by Ukrainie udało odnieść się sukces – wskazał, dodając, że taki moment właśnie nadszedł, bo „Rosja jest słaba, słabnie jej gospodarka”. – Musimy zwiększyć presję gospodarczą na Rosję, musimy zwiększyć sankcje, by wzmocnić Ukrainę – podkreślił. – Musimy wzmocnić filar europejski NATO i na tym nadchodzącym szczycie w Ankarze musimy forsować ten temat – powiedział. ZOBACZ RÓWNIEŻ: Sekretarz wojny karci sojuszników z NATO. Będzie przegląd baz USA w EuropieTusk: Będziemy bronić europejskiej i transatlantyckiej jedności Premier Donald Tusk – podobnie, jak inni przywódcy – dziękował ustępującemu Starmerowi. – Europa, Polska, a także Wielka Brytania – czuliśmy się bezpieczniejsi dzięki twojemu zaangażowaniu – powiedział. – Dzięki twojej pracy można było na chwilę zapomnieć o brexicie – podkreślił Tusk. – Jesteśmy tu w formacie E5, żeby potwierdzić, że nasze państwa będą pilnowały jedności europejskiej i transatlantyckiej – zaznaczył Tusk i podkreślił, że „przyszłość Europy, zachodniego świata i Ukrainy będzie zależała od tego, jak zachowamy jedność europejską i transatlantycką”.– Będziemy chronić europejską jedność na rzecz Ukrainy w jej konfrontacji z Rosją. Będziemy chronić więzi transatlantyckie – mówił szef polskiego rządu. – Będziemy robić wszystko, by państwa flanki wschodniej były reprezentowane we wszystkich formatach – dodał.