„Kilkadziesiąt pytań”. Dziś przeprowadzone zostało przesłuchanie dr. Emila Jędrzejewskiego w charakterze świadka – poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Piotr Skiba. – Świadek każde z pytań skwitował milczeniem – powiedział. Skiba wskazał, że wezwanie dotyczyło dwóch śledztw dotyczących nieprawidłowości w Szpitalu Południowym. Wyjaśnił, że przesłuchanie było „pokłosiem tego, co można było zobaczyć i usłyszeć w Kanale Zero”. – Chcę podkreślić, że przesłuchanie świadka odbywało się bez jakichkolwiek podejrzeń wobec tej osoby – mówił prokurator.Dr Jędrzejewski nie chciał zeznawać bez udziału pełnomocnika i przedłożył oświadczenie o niemożności zeznawania, wnosząc o przełożenie terminu. – Prokuratorzy poinformowali, iż nie jest możliwe przedłużenie, gdyż świadek posiada wiedzę dotyczącą dwóch postępowań – podkreślił Skiba. Afera w Szpitalu Południowym. Planowane przesłuchanie Rafała TrzaskowskiegoJędrzejewski przedłożył do protokołu notatkę dotyczącą osób pokrzywdzonych wraz z peselami tych osób. – Prokuratorzy zadali kilkadziesiąt pytań. Świadek każde z pytań skwitował milczeniem – mówił Skiba, dodając, że wyznaczono nowy termin przesłuchania. Rzecznik Prokuratury poinformował o dwunastu sprawach dotyczących zgonów na SOR Szpitala Południowego. Dziewięć zawiadomień jest ze szpitala, jedno od lekarza, 5 dotyczy zgonów z okresu 3,5 roku na SOR Szpitala Południowego. Skiba był także pytany o to, czy planowane jest przesłuchanie prezydenta Warszawy.– Tak proszę państwa, potwierdzam i mówię to już po raz kolejny, przedwczoraj potwierdzaliśmy, że prezydent m. st. Warszawy Rafał Trzaskowski jest osobą typowaną do przesłuchania. Myślę, że to przesłuchanie nastąpi w najbliższych tygodniach – poinformował Skiba. CZYTAJ TAKŻE: 12 śmierci w Szpitalu Południowym w ciągu 3 lat. Przyjrzy się im prokuratura„Dowody są gromadzone”– Żadne dowody nie pozwalają na przedstawienie zarzutów Dawidowi K. Dowody w tej sprawie są gromadzone – powiedział prokurator odnosząc się do sprawy byłego radnego KO, który był bez uprawnień koordynatorem SOR w tym szpitalu i zarobił w rok 1,6 mln złotych. Pieniądze, które zarobił łamiąc przepisy, oddał, ale szpital je odesłał ze względów proceduralno-fiskalnych.– Mamy do czynienia z jedną z najpoważniejszych spraw w polskiej służbie zdrowia od czasu łódzkich łowców skór, choć procesowo nic obecnie na to nie wskazuje – stwierdził prok. Skiba. ZOBACZ TAKŻE: Zarzuty o wyłudzenia i fałszerstwa. Trzaskowski chce śledztwa w szpitalu– Nikt w zamiadomieniach nie przedstawił dowodów, które wskazywałyby na negatywne konsekwencje dla zdrowia i życia pacjentów – podkreślił. – Nie potwierdziliśmy prawdopodobieństwa popełnienia przestępstwa przeciwko zdrowiu i zdrowiu w Szpitalu Południowym, zwłaszcza na SOR – powiedział. CZYTAJ RÓWNIEŻ: Afera w Szpitalu Południowym. Sygnalista miał zabiegać o działkę od miastaDr Jędrzejewski w Kanale ZeroDr Emil Jędrzejewski stwierdził w rozmowie z portalem Zero.pl m.in., że na SOR-ze Szpitala Południowego procedury medyczne były wykonywane w sposób wadliwy, a w wyniku błędów lekarskich dochodziło do powikłań, które w niektórych przypadkach kończyły się śmiercią pacjentów. Z relacji lekarza wynika również, że w placówce miało dochodzić do fałszowania dokumentacji medycznej.