Premier liczy na obniżenie emocji. W trakcie Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy w Gdańsku odbędzie się szczyt flanki wschodniej NATO – przekazał premier Donald Tusk i zapowiedział, że będzie rozmawiał z premierami i prezydentami Litwy, Łotwy, Estonii, Finlandii, Szwecji i Rumunii. Wszystko wskazuje na to, że zabraknie Wołodymyra Zełenskiego. Szef rządu liczy, że „konferencja będzie sposobem, by oniżyć eskalację emocji”. Szef rządu podczas środowej konferencji prasowej pod Słupskiem nawiązał do konferencji, która rozpocznie się w czwartek w Gdańsku. Na czele ukraińskiej delegacji stanąć ma premier tego kraju Julia Swyrydenko. Wcześniej oczekiwano, że Kijów będzie reprezentowany przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Czytaj więcej: W Gdańsku bez Zełenskiego, ale przyjeżdża von der LeyenEmocje nie służą polityceTusk powiedział, że organizacji tej konferencji towarzyszyło „trochę emocji politycznych związanych z decyzją prezydenta Ukrainy i odpowiedzią prezydenta Polski”, a jego zadaniem było doprowadzenie do tego, „by ta konferencja odbyła się nie tylko zgodnie z planem, ale i z szansami na sukces”. – Mam nadzieję, że ta konferencja także będzie jakby pewnym krokiem, czy sposobem, żeby obniżyć eskalację emocji, bo ona na pewno nie jest potrzebna ani nam Polakom, ani Ukraińcom – podkreślił premier.Premier poinformował też, że w czasie trwania konferencji w Gdańsku, odbędzie się też szczyt flanki wschodniej. – Przywiązuję szczególnie do tego spotkania dużą wagę. Będę rozmawiał z premierami i prezydentami Litwy, Łotwy, Estonii, Finlandii, Szwecji i Rumunii o flance wschodniej – zapowiedział.Zobacz także: Moskwa w zasięgu. Polski dron uderzeniowy przetestowany pod Kijowem