Apel o wsparcie. Represje wobec przeciwników Kremla, więzieni dziennikarze i kurcząca się przestrzeń dla społeczeństwa obywatelskiego – o tych problemach mówili w Parlamencie Europejskim przedstawiciele rosyjskiej opozycji i organizacji praw człowieka. Zaapelowali do Unii Europejskiej o dalsze wsparcie dla niezależnych mediów oraz środowisk walczących o demokratyczną przyszłość Rosji. Rosyjska opozycja apeluje do UE o utrzymanie wsparciaPrzedstawiciele rosyjskiej opozycji demokratycznej, organizacji społeczeństwa obywatelskiego oraz niezależnych mediów zaapelowali w Parlamencie Europejskim do unijnych decydentów o dalsze wspieranie rosyjskich środowisk antywojennych i obrońców praw człowieka.Odbywający się po raz drugi w Brukseli tzw. dialog brukselski został zorganizowany w Parlamencie Europejskim przy wsparciu Komisji Europejskiej oraz Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych. W wydarzeniu uczestniczyli rosyjscy aktywiści, przedstawiciele niezależnych mediów i unijni politycy.Wymiana opinii o sytuacji w RosjiJak wyjaśnił prowadzący obrady fiński europoseł z grupy Zielonych Ville Niinisto, celem spotkania było stworzenie przestrzeni do konstruktywnej wymiany poglądów między stroną rosyjską i europejską. Konferencja miała także pomóc w wypracowaniu wspólnych inicjatyw wspierających rosyjskie społeczeństwo obywatelskie oraz umożliwić unijnym decydentom lepsze zrozumienie obecnej sytuacji w Rosji.Większa część obrad odbywała się za zamkniętymi drzwiami. Jak podkreślali organizatorzy, takie rozwiązanie pozwalało uczestnikom „rozmawiać otwarcie”. Jednocześnie Parlament Europejski zastosował szczególne środki bezpieczeństwa. Uczestnicy mogli poruszać się wyłącznie w wyznaczonej strefie konferencyjnej, nie mogli samodzielnie opuszczać sali, a nawet na lunch udawali się pod opieką organizatorów.Czytaj także: Moskiewska parada w cieniu ataku. Zełenski ostrzega zagranicznych gościONZ alarmuje o represjachSpecjalna sprawozdawczyni ONZ ds. praw człowieka w Rosji Mariana Katzarowa przedstawiła niepokojącą ocenę sytuacji w kraju. Poinformowała, że już 1200 osób i organizacji zostało uznanych przez Kreml za „zagranicznych agentów”, a ponad 350 organizacji zdelegalizowano jako „niepożądane”.– Rosja pozostaje jednym z państw o największej liczbie więzionych dziennikarzy na świecie, a tortury i represje wobec przeciwników politycznych mają charakter systemowy – powiedziała.Katzarowa wezwała Unię Europejską do stworzenia stabilnego i przewidywalnego systemu wsparcia dla rosyjskich obrońców praw człowieka, niezależnych mediów, prawników oraz działaczy antywojennych. Jak podkreśliła, pomoc dla tych środowisk nie jest działalnością charytatywną, lecz „inwestycją w prawa człowieka, bezpieczeństwo europejskie i możliwość powstania innej Rosji w przyszłości”.Apel o jedność rosyjskiego społeczeństwa obywatelskiegoRosyjska aktywistka i obrończyni praw człowieka Swietłana Ganuszkina zwróciła się do przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego – zarówno tych pozostających w Rosji, jak i działających na emigracji – o zachowanie jedności.Podkreśliła, że w Rosji pogłębia się kryzys demokracji i praw człowieka. Zaznaczyła również, że wojna przeciwko Ukrainie jest tragedią nie tylko dla samych Ukraińców, ale także dla rosyjskiego społeczeństwa. Wyraziła przy tym nadzieję na dalsze europejskie wsparcie działań prowadzących do przyszłego porozumienia pokojowego.Czytaj także: Kult zbrodniarza w putinowskiej Rosji kwitnie. „Musimy docenić przeszłość” Wsparcie ze strony Parlamentu EuropejskiegoPrzewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola, która nie mogła uczestniczyć w wydarzeniu osobiście, skierowała do uczestników nagranie wideo. Zapewniła w nim, że „nie są pozostawieni sami sobie”.Przypomniała również o wieloletnim wsparciu Parlamentu Europejskiego dla rosyjskich obrońców praw człowieka, organizacji Memoriał oraz zamordowanego lidera opozycji Aleksieja Nawalnego. Zaapelowała także o natychmiastowe uwolnienie wszystkich więźniów politycznych przetrzymywanych w Rosji.UE o kosztach wojny i przyszłości relacji z RosjąKomisarz UE ds. rozszerzenia Marta Kos podkreśliła, że wojna przeciwko Ukrainie jest wyłączną „decyzją Putina”, jednak jej konsekwencje ponoszą zarówno Ukraińcy, jak i Rosjanie. Zwróciła uwagę na pogarszającą się sytuację gospodarczą Rosji, wzrost inflacji oraz ograniczanie swobód obywatelskich.Przypomniała również, że od 2021 roku Unia Europejska przeznaczyła około 70 mln euro na wsparcie rosyjskich niezależnych mediów i organizacji społeczeństwa obywatelskiego.Podobną ocenę przedstawił komisarz ds. obrony Andrius Kubilius. Jego zdaniem wojna prowadzona przez Kreml jest tragedią nie tylko dla Ukrainy, ale także dla samej Rosji. Polityk ocenił, że Europa już teraz powinna przygotowywać strategię przyszłych relacji z Rosją po ewentualnych demokratycznych przemianach.– Normalizacja sytuacji w Rosji jest dla Europy ważniejsza niż ponowne nawiązanie relacji z Putinem – powiedział polityk.Czytaj także: Zabójstwo Rosjanina w Białej Podlaskiej. Zwrot w sprawie zatrzymanych