„Jesteśmy tutaj dzięki programowi SAFE”. Agencja Uzbrojenia podpisała z Fabryką Broni „Łucznik” umowę na dostawę 46 tys. karabinków MSBS GROT w najnowszej wersji A3 dla polskich sił zbrojnych. Kontrakt stanowi kolejny etap modernizacji wyposażenia Wojska Polskiego i wzmacniania krajowego potencjału obronnego. Podczas uroczystości minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że zamówienie kolejnej partii uzbrojenia było możliwe dzięki uwolnieniu dodatkowych środków finansowych po uruchomieniu programu SAFE.– To jest dzień pokazania naszej skuteczności oraz tych, którzy produkują najlepszą broń w Polsce – Polskiej Grupy Zbrojeniowej, zakładów „Łucznik”, Radomia i pracowników. GROT A3 staje się faktem. Kilka dni temu uzyskał certyfikację wydaną przez szefa Agencji Uzbrojenia, generała Artura Kuptela, a teraz staje się przedmiotem zamówienia rządu Polski dla polskiej armii – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz. „Wielki dzień dla naszego bezpieczeństwa”– To jest wielki dzień dla Radomia, wielki dzień dla naszego bezpieczeństwa. Dzień prawdy wobec tych, którzy próbowali siać zamęt, manipulacje i niechęć do tego, byśmy inwestowali jak najwięcej pieniędzy w polskie uzbrojenie. Nie ulegliśmy i powiem więcej – nigdy nie ulegniemy tym, którzy nie chcą rozwoju polskiego przemysłu zbrojeniowego i korzystania ze wszystkich dostępnych środków: europejskich, natowskich, krajowych – dodał.Minister zaznaczył również, że program SAFE odegrał kluczową rolę w sfinansowaniu zamówienia.– Jesteśmy też tutaj dzięki programowi SAFE. Chcę to bardzo wyraźnie podkreślić. Gdyby nie program SAFE, nie uwolniłyby się środki w budżecie Ministerstwa Obrony Narodowej. Nie byłoby dzisiaj zamówienia na 46 tysięcy karabinków GROT A3 ani szansy na kolejne zamówienia w przyszłości, również realizowane przez inne służby, takie jak policja czy Straż Graniczna – powiedział szef MON. „Festiwal kłamstw i obłudy”W wydarzeniu uczestniczyła również pełnomocniczka rządu do spraw Instrumentu na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa, wiceminister obrony narodowej Magdalena Sobkowiak-Czarnecka.– Ogromnie się cieszę, bo po raz kolejny czarno na białym widać, że mówimy prawdę i „dowozimy”. Chociaż od ponad pół roku niemal każdego dnia słyszę, jak „bardzo program SAFE” jest zły, że „na pewno wyprowadzimy produkcję do Niemiec” i że „nic nie trafi do polskiego przemysłu”, codziennie obnażamy te kłamstwa – powiedziała.Jak podkreśliła, przykład radomskiej fabryki pokazuje, że wcześniejsze obawy dotyczące przyszłości zakładu były bezpodstawne.– Przypadek radomskiego „Łucznika” jest szczególny, bo właśnie przed bramą tego zakładu odbywał się cały festiwal konferencji prasowych, kłamstw i obłudy. Mówiono, że „to już na pewno koniec” i że „to tajny plan polskiego rządu, by całą produkcję wyprowadzić do Niemiec”. Po raz kolejny okazuje się, że mówiliśmy prawdę i że – zgodnie z obietnicami – są zamówienia dla „Łucznika” – podkreśliła. – Nawet jeśli szkodnicy i psuje będą próbowali zaszkodzić, my zawsze będziemy to naprawiać, bo najważniejszy jest interes Polek i Polaków. Program SAFE to inwestycja nie tylko w nasze bezpieczeństwo, ale także w naszą gospodarkę. Dziś radomski „Łucznik” jest jednym z największych zakładów pracy w Radomiu i współpracuje z dziesiątkami kooperantów z regionu – dodała.„Bezpieczeństwo polskiego żołnierza jest absolutnym priorytetem”Wiceminister zwróciła również uwagę, że nowe zamówienie wpisuje się w szerszy program modernizacji wyposażenia żołnierzy.– Szczególnie ważne jest także to, że wzmacniamy dziś bezpieczeństwo polskiego żołnierza. To element programu „Szpej”. Dzisiaj są to karabinki, ale w ramach mechanizmu SAFE kupujemy również dziesiątki tysięcy hełmów i kamizelek kuloodpornych. Bezpieczeństwo polskiego żołnierza jest dla nas absolutnym priorytetem – powiedziała Sobkowiak-Czarnecka.Karabinki MSBS GROTPodpisana umowa obejmuje dostawę karabinków MSBS GROT w najnowszej wersji A3. To kolejna odsłona polskiej konstrukcji rozwijanej na podstawie doświadczeń z eksploatacji broni przez żołnierzy oraz wniosków płynących ze współczesnych konfliktów zbrojnych. Karabinki produkowane przez Fabrykę Broni „Łucznik” w Radomiu od kilku lat sukcesywnie trafiają na wyposażenie Wojska Polskiego.Czytaj także: Współpraca obronna z Niemcami. Ministrowie podpisali nową umowę