„Pozytywny odzew operatorów”. Polski dron szturmowy Striker o zasięgu do 1000 km został przetestowany pod Kijowem – poinformowali Igor Skawiński, prezes firmy FlyFocus, produkującej bezzałogowce i Albert Swierczyński, dyrektor operacyjny spółki. W przypadku użycia przez siły ukraińskie w zasięgu tej broni znajdzie się między innymi Moskwa. „Dron został przetestowany na poligonie pod Kijowem i spotkał się z pozytywnym odzewem ukraińskich operatorów” – przekazali przedstawiciele FlyFocus.Striker to dron klasy Deep Strike o maksymalnej masie startowej 140 kg, wyposażony w niewielki silnik tłokowy lub, opcjonalnie, odrzutowy. Może przenosić głowicę bojową o masie 40 lub 60 kg – odłamkowo-burzącą lub termobaryczną. Zasięg to nawet 1000 kilometrów w przypadku 40-kilogramowej głowicy bojowej.Bezzałogowiec jest wystrzeliwany z wyrzutni pneumatycznych. Wersja z silnikiem tłokowym osiąga prędkość od 90 do 180 km/godz., w przypadku napędu odrzutowego to nawet 325 km/godz. „Kiedy określamy parametry techniczne naszych rozwiązań, wszystkie są potwierdzane testami” – zapewnił producent.Dron Striker – tak namierza celNamierzanie celu odbywa się w dwóch trybach – przy użyciu zaprogramowanych współrzędnych lub za pośrednictwem samonaprowadzającej głowicy wideo z kanałem transmisji danych satelitarnych. Komunikacja z dronem jest szyfrowana.Striker może być wykorzystywany również jako dron rozpoznawczy lub cel powietrzny. Serwis Militarnyi przypomniał, że wcześniej Flyfocus zaprezentował bezzałogowca KURIER, przeznaczonego do wsparcia sił specjalnych.Czytaj także: Ukraina stawia na balony. Tej rakiety Rosjanie łatwo nie zestrzelą