Pojazd się przewrócił. Miliony pszczół miodnych opanowały miejscowość w Teksasie, po tym, jak przewróciła się ciężarówka przewożąca ponad 400 uli. Władze zaapelowały do mieszkańców, by pozostali w domach. Do wypadku doszło w niedzielę rano w hrabstwie Orange, leżącym niedaleko granicy z Luizjaną. Kierowca ciężarówki przewożącej 406 uli stracił panowanie nad pojazdem i zjechał do rowu w miejscowości Mauriceville. W każdym ulu znajdowało się od 60 tys. do 80 tys. pszczół.W wyniku uderzenia pojemniki zostały uszkodzone i pszczoły wydostały się na zewnątrz. Służby ratunkowe natychmiast zamknęły okoliczne drogi i zaapelowały do mieszkańców o pozostanie w domach. Ekipy wolontariuszy z kilku miejscowych okolicznych firm pszczelarskich zajęli się rozładowywaniem przyczepy i ratowaniem uli.Strata dla hodowcy pszczółChris Moore, właściciel firmy Moore Honey, wraz z synem i kilkoma pracownikami, włączył się w akcję ratowania pszczół. Ocenił, że przetrwa tylko około jedna czwarta owadów ze zniszczonych uli. – Wszystko zależy od tego, ile matek pozostanie przy życiu po katastrofie – wyjaśnił. – Hodowca traci nie tylko ule, ale także dochód, który mógłby wygenerować – wyjaśnił. Transport odbył zaledwie kilka kilometrów w drodze do Dakoty Północnej. Władze ustalają tożsamość właściciela uli.W kwietniu wypadek z udziałem ciężarówki pełnej pszczół wstrzymał ruch na autostradzie międzystanowej w pobliżu Knoxville w stanie Tennessee. W ubiegłym roku około 14 milionów pszczół uciekło po przewróceniu się ciężarówki w stanie Waszyngton.Czytaj także: Szerszeń azjatycki coraz bliżej Polski. „Stanowi zagrożenie”