Kontrola autobusu. Podczas kontroli autobusu wjeżdżającego z Rosji do Polski w bagażu jednej z pasażerek ujawniono miecz ryby piły – podała we wtorek warmińsko-mazurska Krajowa Administracja Skarbowa. Międzynarodowego handlu okazami tego zagrożonego wyginięciem gatunku zakazuje konwencja waszyngtońska. W bagażu pasażerki autobusu z Rosji funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Grzechotek ujawnili tzw. rostrum, tj. miecz ryby piły o długości 57 cm.– Kobieta wracała z wizyty u rodziny i – jak wyjaśniła – przedmiot otrzymała w prezencie po zmarłym członku rodziny, nie mając świadomości, że może on podlegać szczególnej ochronie – poinformowała w komunikacie KAS.Na granicy w Grzechotkach znaleziono u pasażerki miecz ryby piłyJak przypomniano, wszystkie gatunki ryb pił są objęte najwyższym stopniem ochrony w ramach konwencji waszyngtońskiej, a międzynarodowy handel ich okazami i częściami jest zabroniony.„W związku z ujawnieniem chronionego okazu sprawa została skonsultowana z prokuratorem. Podróżna przyznała się do popełnienia czynu. Zastosowano wobec niej uzgodnione środki prawne, obejmujące grzywnę w wysokości 200 stawek dziennych po 20 zł, koszty sądowe w wysokości 500 zł oraz przepadek zabezpieczonego przedmiotu” – podała KAS.W komunikacie podkreślono, że brak świadomości przepisów nie zwalnia z odpowiedzialności.„Wiele osób przywozi z zagranicy pamiątki, wyroby dekoracyjne czy przedmioty kolekcjonerskie, nie zdając sobie sprawy, że mogą one pochodzić od gatunków objętych ochroną międzynarodową” – wskazała KAS.Konwencja o międzynarodowym handlu dzikimi zwierzętami i roślinami gatunków zagrożonych wyginięciem (CITES), czyli konwencja waszyngtońska, reguluje międzynarodowy handel gatunkami zwierząt i roślin zagrożonych wyginięciem. Jej celem jest zapobieganie sytuacjom, w których handel przyczyniałby się do dalszego spadku liczebności chronionych gatunków.Czytaj także: Wielka Wyprawa Maluchów rusza z Wrocławia. Pomogą dzieciom po wypadkach