Walka z pożarami. Chorwaccy strażacy walczą z kilkoma pożarami na wybrzeżu Adriatyku. Najpoważniejsza sytuacja jest na wyspie Čiovo, gdzie płonie las. Pożar, który wybuchł w miejscowości Sveta Nedjelja na wyspie Hvar, w pewnym momencie zagrażał pobliskim domom, ale dzięki szybkiej reakcji strażaków udało się uratować budynki mieszkalne. Jest on nadal aktywny, ale sytuacja jest pod kontrolą. Rozprzestrzenił się na około 10 hektarów gęstego lasu sosnowego w trudno dostępnym i nieprzejezdnym terenie. W akcji uczestniczyły samoloty gaśnicze.W okolicach Szybenika po krótkiej burzy również wybuchło kilka pożarów. Największy miał miejsce między strefą przemysłową Podi a miejscowością Dubrava koło Szybenika. Oprócz dużej liczby strażaków obecnych na miejscu, w gaszeniu pożaru uczestniczyły również siły powietrzne.Kolejny poważny pożar miał miejsce na wyspie Čiovo. Tam ponad pięćdziesięciu strażaków, kilkanaście wozów i kilka samolotów gasi pożar lasu na wielu hektarach.Zagrożenie pożarowe w ChorwacjiChorwackie służby przypominają, że początek lata to okres szczególnie wysokiego zagrożenia pożarowego w Dalmacji. Wysuszona roślinność, wysokie temperatury i wiatr sprawiają, że nawet niewielkie źródło ognia może szybko przerodzić się w poważny pożar. Z żywiołem każdego roku walczą też służby w innych śródziemnomorskich krajach, między innymi Turcji, Grecji czy Hiszpanii.Polacy stanowią jedną z najliczniej odwiedzających Chorwację nacji. Wyprzedzają nas jedynie Niemcy, Słoweńcy i Austriacy. W 2025 roku kraj ten odwiedziło 1,24 miliona Polaków (wzrost o 6,44 proc.), co przełożyło się na ponad 7,3 miliona zarejestrowanych noclegów (wzrost o 3,33 proc.).Czytaj także: Pociąg do Chorwacji wraca w czerwcu. PKP już mówi o całorocznych kursach