50 stopni Celsjusza w samolocie. Dramatyczne sceny na lotnisku we Frankfurcie. Pasażerowie Boeinga 737 linii SunExpress musieli wytrzymać ponad dwie godziny bez klimatyzacji na płycie lotniska. Na miejsce skierowano służby ratunkowe. Samolot linii SunExpress przez dwie godziny znajdował się na płycie lotniska we Frankfurcie. Według relacji pasażerów temperatura oscylowała wokół 50 stopni Celsjusza. Wysokiej temperaturze towarzyszyło duszne powietrze, co spowodowało panikę wśród pasażerów. Zdarzenie miało miejsce w niedzielę wieczorem. Temperatura we Frankfurcie osiągnęła wówczas około 34 stopnie.Do akcji wkroczyły służbyZdesperowani pasażerowie zaalarmowali służby ratunkowe, które niedługo potem przyjechały i udzieliły im pomocy. Jak wynika z oświadczenia przewoźnika, przyczyną tak wysokiej temperatura była awaria zasilania pomocniczego, które odpowiadało za działanie klimatyzacji. Firma podkreśliła, że głęboko żałuje incydentu, twierdząc, że wydarzenia „w żaden sposób” nie odzwierciedlają jej własnych standardów. Zobacz też: Wojskowy samolot rozbił się w górach. „Nikt nie przeżył”