Nie wszyscy widzą alternatywę. Blisko połowa Polaków negatywnie ocenia osoby rządzące ich miejscowościami – wynika z sondażu IBRiS dla „Rzeczpospolitej”. Najbardziej krytyczni są wyborcy opozycji oraz mieszkańcy najmniejszych miejscowości i dużych miast. Po referendum w Krakowie dotyczącym odwołania prezydenta miasta, w którym 97,8 proc. głosujących opowiedziało się za zakończeniem jego kadencji, IBRiS na zlecenie „Rzeczpospolitej” zapytał Polaków, czy są zadowoleni z osób rządzących ich miejscowościami. Jak informuje dziennik, niemal połowa respondentów (49,1 proc.) odpowiedziała przecząco.Kto dobrze pracuje, nie musi się martwićNa pytanie, czy prezydent, burmistrz lub wójt dobrze wykonuje swoje obowiązki, twierdząco odpowiedziało 37,9 proc. ankietowanych.Jak podkreśla „Rzeczpospolita”, najbardziej niezadowoleni są wyborcy opozycji (65 proc.), mieszkańcy najmniejszych miejscowości (do 50 tys. mieszkańców) oraz dużych miast (powyżej 250 tys. mieszkańców). Częściej krytyczne opinie wyrażają również mężczyźni niż kobiety.Nie wszyscy widzą alternatywęJednocześnie 25,4 proc. osób niezadowolonych z lokalnych władz nie widzi dla nich realnej alternatywy. Z kolei 13,1 proc. respondentów nie miało zdania na temat osób rządzących ich miejscowością.Badanie metodą CATI przeprowadzono w dniach 12-13 czerwca 2026 r. na próbie 1068 respondentów.Czytaj także: Trudny sondaż dla Zełenskiego. Rośnie rozczarowanie Ukraińców