Rosjanie sobie nie radzą. W nocy z soboty na niedzielę ukraińskie drony po raz kolejny zaatakowały nielegalnie okupowany przez Rosję Krym, na skutek czego tymczasowo wstrzymano ruch na moście łączącym półwysep – poinformował portal Ukraińska Prawda. Na półwyspie pogłębia się kryzys paliwowy – okupanci wstrzymali sprzedaż benzyny na wszystkich stacjach paliw dla osób prywatnych. Informacje o zamknięciu ruchu na przeprawie przez Cieśninę Kerczeńską przekazał gubernator okupowanego Sewastopola, Michaił Razwożajew w komunikatorze Telegram. Zaapelował o spokój i stosowanie się do poleceń służb bezpieczeństwa.Równolegle, w Telegramie pojawiły się także informacje o wybuchach i pożarach w mieście Kercz, będące skutkiem uderzeń ukraińskich bezzałogowców. Jak przekazała agencja informacyjna RBK-Ukraina, doszło do pożaru w terminalu paliwowym w pobliżu Mostu Krymskiego. W lokalnych kanałach w Telegramie pojawiły się także informacje o aktywności ukraińskich dronów w innych rejonach okupowanego Krymu (między innymi w Sewastopolu, Symferopolu i Bachczysaraju).Ukraińskie drony atakują infrastrukturę energetycznąW sobotę ukraińska armia przeprowadziła ataki z wykorzystaniem dronów na obiekty infrastruktury energetycznej na okupowanym przez Rosję Półwyspie Krymskim, trafiając między innymi w elektrociepłownię i magazyn gazu ziemnego.Władze okupowanego Krymu całkowicie wstrzymały sprzedaż benzyny na wszystkich stacjach paliw dla osób prywatnych. Paliwo nie będzie już dostępne ani w wolnej sprzedaży, ani na podstawie wcześniej funkcjonującego systemu talonów – poinformował mianowany przez Moskwę szef lokalnych władz Siergiej Aksionow.Ograniczenia weszły w życie w niedzielę 21 czerwca o godzinie 9 czasu lokalnego. Aksionow oświadczył, że benzyna będzie wydawana wyłącznie służbom państwowym odpowiedzialnym za „zapewnienie funkcjonowania i bezpieczeństwa Republiki Krymu”. Czytaj także: J.D. Vance przybył do Szwajcarii na rozmowy z Iranem. Dwa główne tematy