Alarmy pogodowe także w Europie. Upały w regionie Wielkiego Kanionu utrzymują się od wielu dni. 12 czerwca nie udało się uratować 72-letniego mężczyzny, który zmarł w wyniku powikłań wywołanych ekspozycją na nadmierną temperaturę. Turysta zasłabł podczas wędrówki szlakiem Południowego Kaibabu. Kiedy dotarli do niego ratownicy był już martwy.Cztery dni później 67-letni mężczyzna i 68-letnia kobieta zmarli, gdy zbyt długo przebywali na słońcu, przemierzajac szlaki. Również w tym przypadku ratownicy ze Służby Parków Narodowych USA przybyli, gdy na ratunek było już za późno, choć dysponując wsparciem powietrznym błysławicznie zareagowali na wezwanie.Zwłoki przewieziono do biura koronera hrabstwa Coconino w Arizonie. Dochodzenie w sprawie zgonów jest w toku – poinformowała Służba.Apel do turystówW ostatnich tygodniach w Wielkim Kanionie odnotowano wzrost liczby poważnych dolegliwości zdrowotnych związanych z upałami. Władze parku zaapelowały do turystów wędrujących po kanionie o niewychodzenie na szlaki w godzinach 10-16.Upały w EuropieRządowe alarmy pogodowe związane z upałami wystosowano również w wielu krajach Europy. We Francji ostrzeżono mieszkańców 35 departamentów, w których spodziewana temperatura osiągnie 39-40 stopni Celsjusza. Ostrzeżenia przed upałami ogłoszono także na terenie całych Niemiec. W Polsce alerty do obywateli rozesłało Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.Ze względu na prognozowane wysokie temperatury zawieszono funkcjonowanie strefy kibica na Plaza de Colon w Madrycie. Kibice nie obejrzą tam niedzielnego meczu piłkarskich mistrzostw świata Hiszpania – Arabia Saudyjska.Upały utrzymują się również w Holandii. W miejscowości Ell w Limburgii padł w piątek dzienny rekord temperatury w wysokości 34 stopni. Władze apelują o ostrożność, a meteorolodzy ostrzegają przed gwałtownymi burzami z gradem, ulewami i silnym wiatrem.Czytaj także: Dwa mecze mundialu powinny być przełożone albo opóźnione. „Ostry upał”