Rusza proces. Begona Gomez, żona premiera Hiszpanii Pedro Sancheza, stanie przed sądem. Kobiecie przedstawiono cztery zarzuty: korupcji w biznesie, malwersacji, przywłaszczenia mienia oraz nadużywania wpływów w związku z jej katedrą na stołecznym Uniwersytecie Complutense. Sędzia Juan Carlos Peinado wydał postanowienie o otwarciu rozprawy głównej (juicio oral) przeciwko Gomez, jej asystentce Cristinie Alvarez oraz przedsiębiorcy Juanowi Carlosowi Barrabesowi. Ponadto zakazał Gomez opuszczania kraju i zobowiązał ją do zgłaszania się w sądzie dwa razy w miesiącu.Sprawę przeciwko żonie Sancheza wszczęły ugrupowania skrajnie prawicowe, w tym konserwatywna i katolicka organizacja HazteOir.Premier wielokrotnie podkreślał, że jego żona jest niewinna, wyrażając przekonanie, że „sprawiedliwości z czasem stanie się zadość”. Rząd i Hiszpańska Socjalistyczna Partia Robotnicza (PSOE) skrytykowały decyzję sędziego.„Dziś jest fatalny dzień dla tych, którzy wierzą w sprawiedliwość. Mimo wszystko nadal w nią wierzę i wiem, że rozsądek i prawda w końcu przeważą” – napisał na platformie X minister sprawiedliwości Felix Bolanos.Trudne dni SanchezaJak poinformował portal publicznego nadawcy hiszpańskiego RTVE, źródła rządowe uważają, że „decyzja w sprawie Gomez potwierdza prześladowanie, obsesję sędziego, który prowadził postępowanie przygotowawcze pozbawione jakiegokolwiek sensu prawnego i kierujące się wyłącznie motywami politycznymi”.To nie jedyne oskarżenie o korupcję w najbliższym otoczeniu Sancheza. Trwa postępowanie wobec jego byłych najbliższych współpracowników, zamieszanych w tzw. aferę Koldo w związku z nieprawidłowościami przy zamówieniach publicznych.W ostatnich tygodniach śledztwem objęty został również sojusznik Sancheza, były premier Jose Luis Rodriguez Zapatero w związku z zarzutami o handel wpływami, udział w organizacji przestępczej oraz fałszowanie dokumentów.Zobacz także: „Tajna dacza” Putina tuż przy granicy z Finlandią. Jest nagranie [WIDEO]