Premierka odpowiada prezydentowi. Premierka Włoch Giorgia Meloni w ostrych słowach odpowiedziała prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi na jego kolejny atak i twierdzenia, że chce przyjaźni z nim, by poprawić swoje notowania. Szefowa rządu poradziła mu, by zajął się swoimi sprawami. Dodała, że jej popularność nie jest jego sprawą. „Prezydencie Trump, te stałe, niesprowokowane ataki są bezsensowne. Jeśli chodzi o moją popularność, bycie twoją przyjaciółką na pewno mi nie pomogło ani nie zależy ona od moich relacji z tobą. Moja popularność zależy od mojej zdolności do obrony narodowego interesu Włoch i właśnie to zawsze robiłam” – napisała po angielsku na Facebooku premierka Giorgia Meloni. Meloni kontra Trump„Właśnie to robiłam, jeśli chodzi o amerykańskie bazy wojskowe we Włoszech. Ich wykorzystanie jest zarządzane na mocy porozumień, które zawsze szanowaliśmy i które nie mogą być naruszane tak długo, jak jestem premierem” – podkreśliła.Dodała, że „Włochy pozostają suwerennym krajem”. „W każdym razie moja popularność to nie jest twoja sprawa. Sugeruję, byś zajął się swoją” – zakończyła szefowa włoskiego rządu.Jej wpis jest reakcją na sobotnie słowa Donalda Trumpa. „Premier Włoch Giorgia Meloni w kółko prosiła mnie o wspólne zdjęcie podczas szczytu G7 we Francji. Słabo radzi sobie we Włoszech, biorąc pod uwagę jej popularność, prawdopodobnie dlatego, że odmówiła Stanom Zjednoczonym, krajowi, który naprawdę kocha i chroni Włochy, gdy chodziło o uniemożliwienie Iranowi uzyskania lub opracowania broni jądrowej (ale NATO też tak robiło!)” – napisał na swojej platformie społecznościowej Truth Social.Amerykański przywódca wypomniał szefowej włoskiego rządu, że nie pozwoliła siłom USA korzystać z „pasów startowych” do ataków na Iran, mimo że „Stany Zjednoczone przeznaczają setki miliardów dolarów rocznie na ochronę Włoch i innych »tak zwanych« sojuszników NATO”.Trump: Meloni ponownie chce się zaprzyjaźnićStrona włoska odmówiła w kwietniu amerykańskiemu lotnictwu skorzystania z bazy Sigonella na Sycylii, tłumacząc, że wymaga to zgody rządu w porozumieniu z parlamentem. „Teraz, po tym, jak Stany Zjednoczone pokonały Iran militarnie, chce (Meloni) ponownie się zaprzyjaźnić, aby zwiększyć swoje poparcie. Nie, dziękuję!!!” – zakończył swój wpis Trump.W piątek w wywiadzie dla włoskiej telewizji La7 prezydent stwierdził, że Meloni „błagała” go o zdjęcie podczas szczytu G7 we Francji, dodając, że „było mu jej żal”.Wypowiedź wywołała kryzys w stosunkach Rzymu z Waszyngtonem. Meloni zarzuciła Trumpowi, że zmyślił całą historię, a jej rząd odwołał planowane od dawna forum biznesowe w Miami, w którym mieli wziąć udział minister spraw zagranicznych Antonio Tajani i sekretarz stanu USA Marco Rubio. Politycy z różnych opcji politycznych we Włoszech, a także prezydent Sergio Mattarella, wyrazili solidarność z szefową rządu.