Wyjątkowe stroje arbitrów. Zaplanowany na niedzielny poranek czasu polskiego mecz Tunezji z Japonią będzie tysięcznym spotkaniem w historii piłkarskich mistrzostw świata. FIFA zapowiedziała, że sędziowie, na czele z rumuńskim arbitrem głównym Istvanem Kovacsem, będą mieli okolicznościowe naszywki na strojach. Na rękawach koszulek zespołu sędziowskiego pojawi się napis „Match 1000”. Otrzymają go także asystenci Ferencz Tunyogi i Mihai Marica, rodacy Kovacsa, oraz Kostarykanie Juan Calderon i Juan Carlos Mora – sędzia techniczny i rezerwowy sędzia asystent.Collina: to coś ekstra i wyjątkowegoSzef sędziów FIFA Pierluigi Collina zapewnił, że choć wybór tej grupy arbitrów na jubileuszowy mecz to dodatkowy honor, dokonano go według takich samych kryteriów jak w każdym innym przypadku.– Wybraliśmy sędziego, który naszym zdaniem będzie najlepszy na to spotkanie. Oczywiście, w wyniku zbiegu okoliczności, to jednocześnie nominacja na tysięczny mecz. Dla niego to coś ekstra, coś wyjątkowego. Sędziowanie jakiegokolwiek spotkania mistrzostw świata to zawsze wielki przywilej, wielki zaszczyt – powiedział Collina, cytowany w komunikacie FIFA.Specjalny strój ze złotymi zdobieniami– Na pewno przez obecność na murawie w tym meczu stanie się częścią historii piłki nożnej i mistrzostw świata. Postanowiliśmy stworzyć specjalny strój, aby uczcić to jubileuszowe spotkanie – ładny, ze złotymi zdobieniami, paskami i trofeum oraz liczbą 1000 – dodał Collina.Będzie to pierwsze spotkanie 41-letniego Kovacsa w roli arbitra głównego w mistrzostwach świata. Przed czterema laty w Katarze pełnił kilka razy funkcję arbitra technicznego.Tunezja zagra z Japonią w Guadalupe. Polska mogła trafić do tej grupyMecz Tunezji z Japonią zostanie rozegrany w meksykańskiej miejscowości Guadalupe koło Monterrey. Początek zaplanowano na godz. 6 w niedzielę czasu polskiego. W pierwszej kolejce grupy F Tunezja przegrała ze Szwecją 1:5, a Japonia zremisowała z Holandią 2:2. Do tej grupy miała szansę trafić reprezentacja Polski, która jednak została pokonana przez Szwecję 3:2 w finale baraży.Czytaj też: Karny, który zmienił futbol. 50 lat temu narodziła się legenda „Panenki”