Trump traci cierpliwość. Jednym z istotnych punktów porozumienia pokojowego między USA i Iranem jest zawieszenie wszelkich działań wojennych. Także w Libanie, gdzie Izrael walczy z terrorystami Hezbollahu. Wstrzymanie ognia w tym rejonie nie jest pewne. USA apelują o pokój do obu stron. Izrael pozostaje głuchy. „Stany Zjednoczone są zaangażowane na rzecz POKOJU i zachęcamy wszystkich w regionie Bliskiego Wschodu do podtrzymywania swojego zaangażowania, aby nasze negocjacje przebiegały pomyślnie. Rynki cieszą się z tego, co się dzieje – ceny ropy naftowej spadają, a akcje rosną” – napisał prezydent USA Donald Trump na platformie Truth Social. „Oczekujemy całkowitego zawieszenia broni na wszystkich frontach, w tym w Libanie, Hezbollahu i Izraelu” – dodał.Izraelskie władze zapowiadają, że nie wycofają armii z południa Libanu. Wiceprezydent USA J.D. Vance powiedział na konferencji prasowej, że wszystko powinno zacząć się od odebrania władzy Hezbollahowi, ale Izrael będzie musiał uszanować proces pokojowy i traktat między Stanami Zjednoczonymi i Iranem.Izraelska mapa „okupacyjna” Libanu– Oczekujemy, że Hezbollah nie będzie ostrzeliwać Izraela dronami i rakietami. Ale oczekujemy też, że Izrael nie da się ponieść w Libanie. Porozumienie muszą szanować obie strony. Docelowo chcemy, by to libański rząd (a nie Hezbollah) mógł utrzymywaać porządek na południu kraju, po to by Hezbollah nie przejął władzy, by nie grożono Izraelowi, i, w następstwie, by Izraelczycy nie odpowiadali atakami na południowy Liban i Bejrut. Taki mamy plan – stwierdził wiceprezydent Stanów Zjednoczonych. Czytaj także: Problem Libanu i USA. Hezbollah storpedował negocjacje z IzraelemTymczasem izraelska armia opublikowała mapę, z która pokazuje, że okupuje Liban jeszcze głębiej niż wynikało to z poprzedniej takiej mapy z kwietnia. Operacje Izraelczyków odbywają się nawet 10 kilometrów od granicy. Izraelskie wojska dotarły między innymi na tereny w Nabatii, na północ od rzeki Litani. Taki zasięg działań został uzasadniony „wymaganiami operacyjnymi”.Izrael oporny w kwestii przerwania działań w Libanie„Izraelskie siły zbrojne będą kontynuowały usuwanie zagrożeń i wzmacnianie bezpieczeństwa mieszkańców północnego Izraela” – można przeczytać w oświadczeniu izraelskiej armii.W środowym (17.06) wstępnym porozumieniu USA i Izraela wezwano do zakończenia walk na wszystkich frontach na Bliskim Wschodzie, w tym w Libanie. Strony konfliktu miały też za zadanie zapewnić „spójność terytorialną i suwerenność Libanu”. Według źródeł zbliżonych do premiera Benjamina Netanjahu Amerykanie w rozmowach mają nakłaniać Izraelczyków do wycofania się, jednak negocjacje toczą się „opornie”. Czytaj także: Koniec wojny na Bliskim Wschodzie. Ogłoszono zawieszenie broniOd początku marca w izraelskich atakach w Libanie zginęło ponad 3900 osób.