90 minut bez celnego strzału. Cristiano Ronaldo był niewzruszony po rozczarowującym remisie 1:1 z Demokratyczną Republiką Konga. Najlepszy strzelec w historii reprezentacji Portugalii ocenił, że drużynie niczego nie brakowało w jej pierwszym meczu na mistrzostwach świata w grupie K. Portugalczyków zaliczano przed turniejem do grona faworytów mistrzostw świata. Ale początek imprezy w wykonaniu portugalskiej drużyny wypadł bladziutko. Ronaldo bez celnego strzału na bramkę41-letni Ronaldo grał cały mecz z Kongiem i nie oddał ani jednego celnego strzału na bramkę, a próbował trzykrotnie. Dziennikarze zasypali Ronaldo pytaniami po spotkaniu, ale ten był niewzruszony słabą grą zespołu i swoimi kiepskimi indywidualnymi statystykami.– Niczego nie brakowało – stwierdził sucho po spotkaniu cytowany przez ESPN.„To jeszcze nie koniec”– Taka jest piłka nożna. Portugalia mogła wygrać, ale mogła też przegrać. To nie był początek, jakiego chcieliśmy, ale to jeszcze nie koniec, Skupiamy się na następnym meczu – mówił gwiazdor, który ze 143 golami na koncie jest najskuteczniejszym zawodnikiem w historii reprezentacji Portugalii.Czytaj także: Kolejny transfer na MŚ. Znów chodzi o zawodnika z HiszpaniiStatystycy już policzyli, że Ronaldo nie strzelił gola na mundialu w pięciu meczach z rzędu i dziesięciu na największych turniejach. Ostatni raz trafił do siatki na imprezie rangi mistrzowskiej w czerwcu 2021 r. Trener Martinez broni swoich posunięć Selekcjoner Portugalczyków Roberto Martinez bronił swojej decyzji o trzymaniu kapitana przez 90 minut na murawie, choć ewidentnie mu nie szło. – Nie ma sensu odstawiać na bok najlepszego strzelca na świecie w meczu, w którym potrzebne są gole – stwierdził.Kolejny mecz Portugalii w grupie K we wtorek w Houston. Rywalem Uzbekistan. Rywalizację na tym etapie ekipa Martineza zakończy 27 czerwca spotkaniem z Kolumbią w Miami Gardens na Florydzie.mś 2026 w tvp.info:aktualności / terminarz / wyniki / podział na grupy / składy