Nadciąga nad kraj, w którym trwa mundial. Amerykańskie służby ostrzegały przed nadciągającą do stanu Teksas burzą tropikalną. Na czym polega to zjawisko i czym różni się od zwykłej burzy? Wyjaśniamy w ramach cyklu „Hasło dnia” portalu TVP.Info. Tropikalna burza Artur od kilku dni krąży niedaleko południowo-wschodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych. Amerykańskie Narodowe Centrum ds. Huraganów (NHC) poinformowało w czwartek 18 czerwca, że zjawisko przekształca się w układ niskiego ciśnienia w rejonie północnego wybrzeża Teksasu. Zagrożenie pozostaje jednak aktualne. Ostrzeżenie wysłano do wielu milionów Amerykanów. Burza tropikalna – co to jest? Burza tropikalna, zwana też sztormem tropikalnym, to intensywne zjawisko pogodowe charakteryzujące się potężnymi wiatrami, centralnym obszarem niskiego ciśnienia oraz obfitymi opadami deszczu. Od depresji tropikalnej różni ją prędkość wiatru – w burzy tropikalnej wynosi ona od 63 do 117 km/h. Słabsze układy to depresje tropikalne, silniejsze (powyżej 117 km/h) to już huragany. Czytaj także: „Hasło dnia” TVP.Info. Flakka, czyli narkotyk zmieniający ludzi w „zombie”Jak powstaje burza tropikalna? Gdy kilka burz połączy się razem przez wystarczająco długi czas i w odpowiednich warunkach atmosferycznych, mogą przekształcić się w depresję tropikalną, a następnie – jeśli wiatry się wzmocnią – w burzę tropikalną. Kluczowym czynnikiem jest temperatura: ciepłe powietrze znad oceanu i wysoka wilgotność są niezbędne do jej powstania. Czym różni się burza tropikalna od zwykłej burzy? Zwykła burza konwekcyjna, jaką znamy w Polsce, powstaje lokalnie – na skutek silnego nagrzania podłoża i gwałtownego wznoszenia się wilgotnego powietrza. Trwa zazwyczaj od kilkudziesięciu minut do kilku godzin i obejmuje ograniczony obszar.Burza tropikalna to zupełnie inny mechanizm – powstaje nad ciepłym oceanem, może utrzymywać się przez wiele dni, obejmować setki kilometrów i niszczyć całe wybrzeża. Głównym zagrożeniem są tu nie tylko wiatry, ale też intensywne opady rzędu metra sześciennego w ciągu kilku dni, prowadzące do powodzi i lawin błotnych. Gdzie najczęściej występują burze tropikalne? W zależności od miejsca i siły burze tropikalne mogą przeradzać się w huragany (Atlantyk Północny i Pacyfik), tajfuny (Pacyfik Północno-Zachodni) lub cyklony (Ocean Indyjski). Burze tropikalne nie powstają wzdłuż równika ani w odległości do 500 km od niego – brakuje tam odpowiedniej siły Coriolisa, która nadaje tym układom rotację. Czytaj także: Z Dzikiego Zachodu do Wilkowyi. Skąd się wzięło słowo „ranczo”?Czy burza tropikalna może dotrzeć do Polski? Bezpośrednie uderzenie burzy tropikalnej w Polsce jest praktycznie niemożliwe. W bardzo rzadkich przypadkach osłabiony układ może dotrzeć do Europy – przykładem jest huragan Vince z 2005 roku, który powstał w pobliżu Azorów i po znacznym osłabieniu uderzył w Hiszpanię. Burze tropikalne tracą siłę podczas przemieszczania się nad chłodniejszymi wodami Atlantyku. Przekształcają się zwykle w układy niskiego ciśnienia, które mogą powodować sztormową pogodę w zachodniej i północnej Europie (np. w Szkocji czy Irlandii), ale do Polski docierają już mocno osłabione. W ramach cyklu „Hasło dnia” portalu TVP.Info wyjaśniamy znaczenie nieoczywistych, zapomnianych lub z innych powodów wartych rozwinięcia słów czy haseł związanych z bieżącymi wydarzeniami.Czytaj także: „Hasło dnia” TVP.Info. Czym zajmuje się G7?