Kryzys paliwowy w 14 regionach. Rosja od dekad należy do grona największych eksporterów ropy naftowej i produktów rafinowanych na świecie. Wojna na Ukrainie i dronowe ataki Kijowa na rosyjskie rafinerie sprawiły, że paliwa na stacjach zaczęło brakować. Kreml zdecydował o sprowadzaniu drogą morską tego deficytowego obecnie w Rosji produktu. Ukraińcy konsekwentnie od miesięcy atakują rosyjskie rafinerie, rurociągi i obiekty magazynowania paliwa. Ich drony są w stanie docierać coraz dalej w głąb terytorium wroga, dlatego straty Kremla są coraz większe.W social mediach mnóstwo jest filmów z nagranymi kilometrowymi kolejkami samochodów do stacji paliw. Ponieważ Rosjanie nie mogą sobie poradzić z ukraińskimi atakami, sytuacja z tygodnia na tydzień jest coraz gorsza.Rosja już sprowadza paliwo z Białorusi i KazachstanuRosja rozważała import paliwa drogą morską w ubiegłym roku, podało jedno ze źródeł Reutersa, jednak ostatecznie wystarczyły krajowe zapasy. Ze względu na potężne zniszczenia infrastruktury i spadającą produkcję krajową, Moskwa importuje już paliwo z Białorusi. Wcześniej zamawiała również niewielkie ilości z Kazachstanu. Źródło Reutersa uważa, że import drogą morską może być jedynie rozwiązaniem tymczasowym. Ta metoda uzupełniania rezerw prawdopodobnie nie zapewni wystarczających ilości produktów naftowych, co jest utrudnione przez problemy logistyczne i wysokie ceny. Czytaj także: Ataki Ukraińców osiągnęły cel. Rosja może ograniczyć eksport paliwaKryzys paliwowy w 14 rosyjskich regionachRząd ogłosił zakaz eksportu benzyny dla producentów tego paliwa do końca lipca, co ma na celu zmaksymalizowanie dostaw potrzebnych w miesiącach letnich, gdy popyt na paliwo jest wysoki.Pierwsza dostawa ropy droga morską spodziewana jest jeszcze w czerwcu. Według doniesień, załadowany tankowiec ma dotrzeć do portu na zachodzie kraju. Jak podało jedno ze źródeł Reutersa, przesyłka zostanie wysłana z Azji, jednak nie ujawniono szczegółów dotyczących ilości ani dostawców. Czytaj także: Kłęby dymu nad Moskwą. „Przebili się przez wielowarstwową obronę”Gazeta „Petersburgskaja Pressa” informuje, że co najmniej 14 regionów Rosji bardzo mocno odczuło skutki niedoborów paliwa. Według źródeł branżowych, w ubiegłym roku Federacja Rosyjska wyeksportowała prawie 5 milionów ton benzyny, czyli sprzedawała około 117 000 baryłek dziennie.