Policja prosi o pomoc. Koń o imieniu Amaretto zrzucił w Krakowie jeźdźca i oddalił się w nieznanym kierunku. Ostatni raz był widziany w rejonie Zakładu Sanitarnego przy ul. Dymarek. Policja, która szuka wierzchowca od blisko dwóch tygodni, prosi o pomoc. Zwierzę 6 czerwca 2026 roku około godz. 13.30 zrzuciło jeźdźca w okolicach mostu przy ul. Branickiej w Krakowie, po czym odbiegło.Dotychczasowe działania przez policjantów, którzy prowadzą czynności w sprawie możliwego przywłaszczenia konia, nie przyniosły rezultatów. Funkcjonariusze apelują o pomoc.Charakterystyczne cechy AmarettoKoń maści karo ma po lewej stronie szyi wszczepiony chip o numerze 616098100083721. W chwili zaginięcia miał na sobie ciemnobrązowe siodło oraz brązowe ogłowie wraz z wędzidłem i wodzami.Czytaj także: Tradycja kontra etyka. Nie milknie spór o transport do Morskiego OkaFunkcjonariusze zwracają się z prośbą o kontakt do wszystkich osób, które mają informacje na temat miejsca pobytu konia lub widziały zwierzę po 6 czerwca.Informacje można przekazywać dyżurnemu Komisariatu Policji VIII w Krakowie pod numerem telefonu 47 83 52 910.