Afera w Szpitalu Południowym. Wiceprzewodnicząca klubu radnych KO w radzie Warszawy Anna Auksel-Sekutowicz poinformowała, że Dawid Kacprzyk zrezygnował z mandatu radnego dzielnicy Ursus. Złożył też wniosek o zawieszenie w prawach członka Okręgowej Rady Lekarskiej w Warszawie. Wiceprzewodnicząca klubu radnych KO w radzie Warszawy Auksel-Sekutowicz przekazała, że Kacprzyk swoją rezygnację złożył pisemnie przewodniczącemu rady dzielnicy Ursus Dariuszowi Pastorowi.Według doniesień medialnych koordynator SOR-u w Szpitalu Południowym, a także radny KO warszawskiej dzielnicy Ursus Dawid Kacprzyk, miał w trakcie specjalizacji zarobić w ubiegłym roku 1,6 mln zł. Opinię publiczną oburzyła również informacja, że na prowadzonym przez Kacprzyka oddziale politycy KO mieli być przyjmowani bez kolejki, a kompleksowe badania miały być im wykonywane niemal bezpośrednio po dokonaniu przez nich rejestracji. W poniedziałek Kacprzyk zrezygnował z członkostwa w KO.W poniedziałek odszedł z Koalicji Obywatelskiej. Informację przekazał minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński.Czytaj także: Szpital Południowy pod lupą. „Nie będziemy niczego zamiatać pod dywan”Wniosek o zawieszenie w prawach członka rady lekarskiejSzef stołecznego samorządu lekarskiego poinformował w czwartek, że Dawid Kacprzyk złożył wniosek o zawieszenie w prawach członka Okręgowej Rady Lekarskiej w Warszawie do czasu zakończenia postępowania przez naczelnego rzecznika odpowiedzialności zawodowej lekarzy.– Wniosek zostanie rozpatrzony podczas Rady 1 lipca – przekazał dr Drobniak.Na informacje o Kacprzyku zareagowała Naczelna Izba Lekarska. W poniedziałek złożyła zawiadomienie do rzecznika odpowiedzialności zawodowej w jego sprawie. Zarzut dotyczy opuszczenia dyżuru medycznego. Z medialnych doniesień wynika, że grafik lekarza pokrywał się z jego wystąpieniami w TVP czy w Senacie.Dawid Kacprzyk zwrócił część pieniędzyStołeczny ratusz poinformował, że Kacprzyk zwrócił szpitalowi część wypłaconych mu pieniędzy.Z informacji tej wynika, że od 15 czerwca mężczyzna skorygował 33 faktury, obejmujące okres od 31 stycznia 2025 roku do 16 czerwca 2026 roku. Na konto szpitala zwrócił pół miliona złotych.Czytaj także: Zarobki lekarzy i „zwyrodniały system”. Premier zleca kontrolę NIK