Wypadł z powozu. 18-letni turysta zginął po tym, jak wypadł z jadącego powozu konnego w Central Parku. To kolejny incydent związany z bryczkami w Nowym Jorku. Do incydentu doszło w środę przed godziną 15 czasu miejscowego. 18-letni Romanch Mahajan przyjechał do Nowego Jorku i wraz z bliskimi w celach turystycznych. Rodzina wybrała się do Central Parku, gdzie zamierzała przejechać się bryczką.Jak podał związek zawodowy Transport Workers Union of America woźnica „stał przynajmniej na odległość wyciągniętej ręki od konia, aby móc zrobić zdjęcie pasażerom w powozie”, gdy koń „z nieznanych przyczyn” ruszył. Pojazd zahaczył o koło innej bryczki i się przewrócił. Ciężko ranny Mahajan został przewieziony do szpitala NewYork-Presbyterian/Weill Cornell Medical Center, ale lekarzom nie udało się uratować mu życia. Nikt inny nie odniósł poważniejszych obrażeń. Stan konia, który pracował w Central Parku od sześciu tygodni, nie jest znany.Dochodzenie po śmiertelnym wypadkuTrwa dochodzenie w sprawie incydentu. Alexander Kemp przyznał, że woźnica nie powinien opuszczać powozu, aby zrobić zdjęcia turystom. Został on już zawieszony przez operatora na czas nieokreślony, zaś koń zostanie wycofany.Central Park Conservancy, instytucja non-profit zarządzająca parkiem ponowiła apel do władz o wprowadzenie zakazu poruszania się powozów konnych po parku. „Młody mężczyzna przyszedł, aby cieszyć się naszym parkiem i stracił życie. To nie jest akceptowalny koszt dla przestarzałego przemysłu działającego w samym sercu jednej z najbardziej uczęszczanych przestrzeni publicznych w Ameryce” – podkreśliła organizacja w oświadczeniu.Stacja ABC News zwróciła uwagę, że w ostatnich tygodniach doszło do serii incydentów z udziałem koni w Central Parku. 9 czerwca koń Deniz padł podczas przejażdżki, przewożąc woźnicę i dwoje turystów. Ustalono, że zjadł trujący japoński cis – roślinę ozdobną, która rosła przy krawężniku. W styczniu inny koń zderzył się z autami.Przewodnicząca Rady Miasta Nowego Jorku Julie Menin i radna Lynn Schulman poinformowali, że niedawno przedstawili projekt ustawy, która ma na celu rozwiązanie „długotrwałych problemów związanych z branżą przewozów konnych”. W lipcu odbędzie się przesłuchanie w sprawie projektu.Czytaj także: Tradycja kontra etyka. Nie milknie spór o transport do Morskiego Oka