Republikanie wściekli. Stany Zjednoczone i Iran podpisały memorandum dotyczące zakończenia wojny. Prezydent USA Donald Trump poinformował, że złożył podpis pod dokumentem podczas kolacji w Pałacu Wersalskim, organizowanej przez prezydenta Francji Emmanuela Macrona po szczycie grupy G7. Ze strony irańskiej dokument podpisał prezydent Masud Pezeszkian. Podpisanie memorandum potwierdził Biały Dom. To niespodziewany zwrot, ponieważ pierwotnie zapowiadano, że dokument zostanie podpisany pod koniec tygodnia w Szwajcarii. Prezydent USA Donald Trump poinformował w nocy ze środy na czwartek, że złożył podpis pod porozumieniem z Iranem podczas kolacji w Pałacu Wersalskim, organizowanej przez prezydenta Francji Emmanuela Macrona po szczycie grupy G7. Ze strony irańskiej dokument „cyfrowo” podpisał prezydent Masud Pezeszkian. Podpisanie memorandum potwierdził Biały Dom.Porozumienie przewiduje między innymi natychmiastowe otwarcie cieśniny Ormuz i zakończenie amerykańskiej blokady, tymczasowe zawieszenie sankcji na irańską ropę naftową, rozpoczęcie 60-dniowych negocjacji na temat irańskiego programu atomowego. Teheran zobowiązał się, że „nie będzie nabywał ani rozwijał broni jądrowej”.Uzgodniono także zniesienie wszelkich sankcji, odblokowanie aktywów i oszacowanego na 300 mld dolarów programu odbudowy Iranu. Przede wszystkim jednak strony zobowiązały się do „natychmiastowego i trwałego zakończenia operacji wojskowych na wszystkich frontach”, w tym w Libanie.Republikanie krytykują porozumienie USA-IranRepublikański senator Bill Cassidy, jeden z nielicznych krytyków Trumpa w partii, który niedawno przegrał prawybory o trzecią kadencję, ostro skrytykował porozumienie. Nazwał je „najgorszą pomyłką w polityce zagranicznej od dziesięcioleci”.„Przed wojną cieśnina Ormuz była otwarta, Iran był miażdżony sankcjami, a 13 żołnierzy wciąż żyło. Teraz 13 Amerykanów nie żyje, rodziny wydały miliardy na benzynę, sankcje zostaną zniesione, a bombardowania ustały” – komentował we wpisie na platformie X.„Reagan przewraca się w grobie” – napisał Cassidy, nawiązując do republikańskiego prezydenta Ronalda Reagana, który zapisał się w historii za swoją twardą postawę w polityce zagranicznej. „Ambicje nuklearne Iranu nie zostały ograniczone. Zrozumiał, że grożenie cieśninie Ormuz działa i niewątpliwie będzie to wykorzystywał w przyszłości. Dzięki umowie będzie mógł zbudować zupełnie nową infrastrukturę” – przekonywał.Więcej dla Iranu niż na drogi i mosty w USAThomas Massie, senator z Kentucky, który niedawno przegrał w prawyborach z Edem Gallreinem, kandydatem popieranym przez Trumpa, skrytykował ogromne pieniądze przeznaczone dla Iranu. Wskazał, że 300 mld dolarów w ramach programu pomocowego to kwota pięciokrotnie wyższa od tej, którą Kongres USA wydaje rocznie na drogi i mosty.Nikki Haley, była ambasador USA przy ONZ podczas pierwszej kadencji Trumpa w Białym Domu, również zakwestionowała przekazywanie Teheranowi pieniędzy. „Reżim skanduje 'śmierć Ameryce!', morduje naszych żołnierzy i podejmuje próby zamachów na Amerykanów na amerykańskiej ziemi” – napisała w serwisie X. „Uważają, że mają obowiązek nas zniszczyć. Teraz planujemy odblokować miliardy dolarów i znieść sankcje, obiecując jeszcze więcej pieniędzy” – dodała.„Chciałbym zaapelować do prezydenta, aby nie poddawał zwycięstwa. Zniszczyliśmy ich armię i nie powinniśmy finansować jej odbudowy” – dowodził senator Ted Cruz z Teksasu, były konkurent Trumpa w walce o nominację w wyborach prezydenckich.Ustępstwa na rzecz IranuStacja Al-Dżazira oceniła, że umowa z Iranem spotkała się z większą krytyką niż porozumienie nuklearne z Iranem z 2015 roku, podpisane przez ówczesnego prezydenta Baracka Obamę, na mocy którego Teheran zgodził się na ograniczenie programu jądrowego w zamian za złagodzenie sankcji. Trump wycofał się z niego z 2018 roku, twierdząc, że „wzbogaciło ono reżim irański i umożliwiło mu podejmowanie złowrogich działań”.Traktaty te porównał Mike Pence, który pełnił funkcję wiceprezydenta u boku Trumpa w latach 2017-2021. W jego ocenie porozumienie między USA i Iranem „przypomina formę ustępstw, którą nasza administracja odrzuciła w umowie nuklearnej zawartej między Obamą a Iranem”.Dowodził, że Waszyngton powinien dążyć do zawarcia porozumienia, które „zobowiąże Iran do likwidacji programu nuklearnego, likwidacji programu rakietowego, zakończy wsparcie dla organizacji terrorystycznych i otworzy cieśninę (Ormuz)”. „Jeśli to się nie uda, powinniśmy pozwolić naszym Siłom Zbrojnym dokończyć zadanie na naszych warunkach” – podkreślił we wpisie w serwisie X.Czytaj także: Pod nosem Iranu irańską metodą. Amerykanie ograli wroga w cieśninie Ormuz