PE przyjął rezolucje. Parlament Europejski przyjął dwie rezolucje dotyczące Gruzji i Turcji, w których skrytykował stan demokracji w obu krajach oraz brak postępów na drodze do członkostwa w Unii Europejskiej. Europosłowie zaapelowali o reformy demokratyczne, wskazując na pogarszającą się sytuację w Gruzji i utrzymujące się problemy z praworządnością oraz prawami człowieka w Turcji. Gruzja pod ostrzałem krytykiEuroposłowie wyrazili poważne zaniepokojenie dalszym – jak zapisano w rezolucji – „cofaniem się demokracji” w Gruzji. Wskazali również na brak działań rządzącej partii Gruzińskie Marzenie, które mogłyby odwrócić negatywne tendencje.W przyjętym dokumencie, popartym przez 436 europosłów przy 145 głosach przeciw i 47 wstrzymujących się, podkreślono, że dalsze zaangażowanie UE wobec władz w Tbilisi powinno być ściśle uzależnione od „mierzalnych i weryfikowalnych kroków w kierunku przywrócenia standardów demokratycznych”.Parlament Europejski zadeklarował również pełną solidarność z „gruzińskim społeczeństwem, które kontynuuje walkę o europejską i demokratyczną Gruzję”, podtrzymując jednocześnie swoje wcześniejsze stanowisko o nieuznawaniu legitymacji obecnych władz. Czytaj także: Akces Ukrainy do UE. Sikorski: Musimy być pewni Turcja bez przełomu w negocjacjachW odrębnej rezolucji poświęconej Turcji europosłowie ocenili, że mimo odzyskiwania przez politykę rozszerzenia UE nowej dynamiki, Ankara nie wykorzystuje tej szansy z powodu braku reform demokratycznych. Dokument został przyjęty 381 głosami za, przy 107 głosach przeciw i 171 wstrzymujących się.Parlament Europejski przypomniał, że proces akcesyjny Turcji pozostaje w praktyce zamrożony od 2018 roku. W rezolucji wskazano na utrzymujące się problemy w zakresie praworządności, praw człowieka, wolności mediów oraz przestrzegania standardów demokratycznych.Europosłowie zwrócili również uwagę na napięcia w relacjach Turcji z niektórymi państwami członkowskimi UE, w tym z Grecją i Cyprem. Jednocześnie podkreślili, że Turcja pozostaje „strategicznie i geopolitycznie istotnym partnerem oraz sojusznikiem NATO”.Czytaj także: Mołdawia gotowa do rozmów akcesyjnych. UE rozważa kolejne krokiObawy o kierunek zmian w TurcjiSprawozdawca rezolucji Nacho Sanchez Amor (S&D, Hiszpania) ocenił, że Turcja coraz szybciej zmierza w stronę modelu w pełni autorytarnego.– Wobec tak poważnej sytuacji jesteśmy zaniepokojeni powściągliwą reakcją Komisji i państw członkowskich, co podważa wiarygodność Unii – powiedział.Przyjęte przez Parlament Europejski rezolucje mają charakter niewiążący.Czytaj także: „Te zalecenia są ignorowane”. Parlament Europejski uderza w państwa UE