UE stawia na prostsze przepisy. Unia Europejska szykuje istotne zmiany dla branży chemicznej, kosmetycznej i nawozowej. Nowe przepisy mają ograniczyć biurokrację, ułatwić działalność przedsiębiorstw i zwiększyć konkurencyjność europejskiej gospodarki, nie rezygnując przy tym z wysokich standardów ochrony zdrowia i środowiska. Wśród uzgodnionych rozwiązań znalazły się m.in. szybsze wycofywanie niebezpiecznych substancji z kosmetyków, nowe zasady etykietowania chemikaliów oraz uproszczenia dla producentów nawozów. Szybsze wycofywanie niebezpiecznych substancji z kosmetykówUzgodniono, że kosmetyki zawierające zakazane substancje CMR (rakotwórcze, mutagenne lub szkodliwe dla rozrodczości) będą wycofywane z rynku szybciej, niż pierwotnie proponowała Komisja Europejska.Jeżeli dana substancja nie zostanie dopuszczona do dalszego stosowania, przedsiębiorstwa będą miały po wejściu zakazu w życie sześć miesięcy na zaprzestanie wprowadzania takich produktów do obrotu oraz dwanaście miesięcy na całkowite wycofanie ich z rynku. Komisja proponowała odpowiednio 12 i 24 miesiące. Nowe przepisy nadal przewidują jednak dłuższy okres przejściowy niż obecne regulacje, które nie określają etapowego harmonogramu wycofywania.Firmy zainteresowane dalszym stosowaniem danej substancji będą mogły w ciągu 12 miesięcy od jej nowej klasyfikacji wystąpić o odstępstwo od zakazu. Bieg terminu wycofania rozpocznie się dopiero po rozstrzygnięciu takiego wniosku.Jeżeli odstępstwo zostanie odrzucone ze względów bezpieczeństwa, przedsiębiorstwo będzie miało trzy miesiące na zaprzestanie sprzedaży produktów oraz dziewięć miesięcy na ich całkowite usunięcie z rynku. Jeśli odmowa będzie wynikała z dostępności odpowiedniego zamiennika, okresy te wyniosą odpowiednio 24 i 36 miesięcy.Czytaj także: Kosmetyki tylko dla dorosłych. Nowy pomysł kalifornijskich władzSurowsze podejście do nanomateriałówParlament Europejski i Rada UE odrzuciły propozycję Komisji dotyczącą zwolnienia niektórych substancji CMR z ograniczeń ze względu na drogę narażenia przez drogi oddechowe lub układ pokarmowy.Przywrócono również obowiązek zgłaszania Komisji Europejskiej kosmetyków zawierających nanomateriały przed ich wprowadzeniem na rynek. Jednocześnie zrezygnowano z obecnego wymogu dokonywania takiego zgłoszenia z sześciomiesięcznym wyprzedzeniem.Aby przyspieszyć zastępowanie niebezpiecznych składników w kosmetykach bezpieczniejszymi alternatywami, Komisja Europejska ma przygotować wytyczne dotyczące analizy możliwych zamienników. Dokument ten powinien powstać w ciągu roku od wejścia nowych przepisów w życie.Bardziej elastyczne zasady etykietowania chemikaliówUzgodniono także zmiany w niedawno znowelizowanym rozporządzeniu CLP dotyczącym klasyfikacji, oznakowania i pakowania substancji chemicznych. Nowe przepisy mają zwiększyć elastyczność regulacji, umożliwić szersze wykorzystanie etykiet cyfrowych oraz ograniczyć koszty i obciążenia administracyjne, przy zachowaniu ochrony konsumentów.Jednocześnie wprowadzono bardziej szczegółowe wymagania dotyczące czytelności oznakowania. W przypadku produktów przeznaczonych dla konsumentów wysokość znaków na etykiecie będzie musiała wynosić co najmniej 1,2 mm. Dla opakowań zawierających nie więcej niż 125 ml substancji minimalna wysokość liter została określona na 0,9 mm.Czytaj także: UE reaguje. Na celowniku niebezpieczne towary z e-sklepów Cyfrowe etykiety dla najmniejszych opakowańW odpowiedzi na problemy związane z umieszczaniem pełnych informacji na bardzo małych opakowaniach uzgodniono, że dla produktów chemicznych w pojemnikach o pojemności do 10 ml część informacji będzie mogła zostać przeniesiona do etykiety cyfrowej. Wyjątkiem pozostaną piktogramy ostrzegawcze, które nadal będą musiały znajdować się na opakowaniu.Dodatkowo wprowadzono konkretny termin aktualizacji etykiet w przypadku zaostrzenia klasyfikacji zagrożenia danej substancji. Dostawcy będą mieli na to maksymalnie 15 miesięcy. Zastąpi to proponowany wcześniej przez Komisję nieprecyzyjny wymóg działania „bez zbędnej zwłoki”.Aby uniknąć problemów związanych z różnymi terminami wdrażania nowych regulacji, większość przepisów zmienionego rozporządzenia CLP zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2028 roku.Ułatwienia dla producentów nawozów i rolnikówPorozumienie obejmuje również uproszczenie przepisów dotyczących nawozów UE, określonych w rozporządzeniu (UE) 2019/1009. Celem jest wsparcie europejskich rolników oraz zwiększenie innowacyjności i konkurencyjności sektora nawozowego, bez obniżania standardów ochrony zdrowia i środowiska.Komisja Europejska proponowała zastąpienie rozszerzonego obowiązku rejestracji substancji stosowanych w nawozach standardowymi zasadami systemu REACH. Parlament Europejski i Rada UE zdecydowały jednak o utrzymaniu obowiązku rejestracji dla substancji posiadających zharmonizowaną klasyfikację jako szczególnie niebezpieczne.Czytaj także: „Zalewają nas nawozy z Rosji i Białorusi”. PE zagłosuje nad zwiększeniem cełEuroposłowie: uproszczenia i bezpieczeństwo mogą iść w parzeSprawozdawca Komisji Ochrony Środowiska, Klimatu i Bezpieczeństwa Żywności Dimitris Tsiodras podkreślił , że „to porozumienie pokazuje, że uproszczenie przepisów i utrzymanie wysokiego poziomu ochrony mogą iść ze sobą w parze”. – Ograniczyliśmy zbędne obciążenia dla przedsiębiorstw, zwiększyliśmy widoczność informacji dotyczących bezpieczeństwa dla konsumentów i zapewniliśmy większą pewność prawną dla przemysłu, zachowując jednocześnie wysokie europejskie standardy ochrony zdrowia i środowiska” – dodał.Z kolei sprawozdawca Komisji Rynku Wewnętrznego i Ochrony Konsumentów Piotr Müller, stwierdził, że „z zadowoleniem przyjęto porozumienie osiągnięte podczas trilogu jako istotny krok naprzód dla europejskiego przemysłu”. – Naszym wspólnym celem było ograniczenie biurokracji i wsparcie rozwoju sektorów chemicznego, kosmetycznego oraz nawozowego. Czy można było zrobić więcej? Oczywiście. Są kwestie, które będziemy nadal podnosić podczas kolejnych przeglądów przepisów. Dzisiejszy rezultat jest jednak realnym sukcesem dla konkurencyjności Unii Europejskiej” – zaznaczył.Co dalej?Nieformalne porozumienie musi jeszcze zostać formalnie zatwierdzone przez Parlament Europejski i Radę UE. Następnie przepisy wejdą w życie po upływie 20 dni od publikacji w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej.Pakiet „chemiczny Omnibus” jest częścią szerszych działań zmierzających do uproszczenia prawa UE i ograniczenia obciążeń administracyjnych dla przedsiębiorstw. Ma to wspierać rozwój innowacji oraz wzrost gospodarczy zgodnie z założeniami raportu przygotowanego przez Mario Draghi na temat konkurencyjności Unii Europejskiej.Branża chemiczna liczy na oszczędnościEuropejski sektor chemiczny obejmuje około 29 tys. przedsiębiorstw, które bezpośrednio zatrudniają 1,2 mln osób i wspierają około 19 mln miejsc pracy w całych łańcuchach dostaw.Według szacunków Komisji Europejskiej proponowane rozwiązania mają przynieść branży oszczędności wynoszące co najmniej 363 mln euro rocznie dzięki zmniejszeniu kosztów związanych z przestrzeganiem przepisów i ograniczeniu biurokracji. W lipcu 2025 roku Komisja przedstawiła również plan działań dla europejskiego przemysłu chemicznego.Czytaj także: Katastrofa z powodu naklejki. Zaskakujące ustalenia w sprawie kontenerowca