Odpowie za próbę oszustwa. Legendarny pięściarz Floyd Mayweather Jr usłyszał dwa zarzuty karne w związku z oskarżeniem o próbę zakupu luksusowego zegarka przy pomocy czeku bez pokrycia. Zatargów z wymiarem sprawiedliwości sportowiec ma zresztą więcej. Do przestępstwa doszło w grudniu 2024 roku. Prokuratura hrabstwa Clark w amerykańskim stanie Nevada podała, że Floyd Mayweather Jr chciał kupić drogi zegarek i wypisał czek na kwotę 200 tys. dolarów za pośrednictwem Wells Fargo Bank. Gold and Beyond, sklep z używaną luksusową odzieżą w Las Vegas ustalił, że na koncie byłego pięściarza nie było wystarczających środków.Jak wynika z dokumentów sądowych, w kwietniu 49-letniemu Mayweatherowi postawiono zarzuty kradzieży oraz wystawienia i przekazania czeku bez wystarczających środków z zamiarem popełnienia oszustwa.W poniedziałek były pięściarz miał się stawić przed sądem w Las Vegas, ale tego nie zrobił. Reprezentował go prawnik. Rozprawa ma się odbyć we wrześniu.Maywather i zapasy z TemidąStacja ABC News zwróciła uwagę, że Mayweather ma ostatnio więcej problemów z prawem. Zawodnik został pozwany w Nowym Jorku w związku z niepłaceniem czynszu za apartament na Manhattanie. Oskarżyło go też wielu jubilerów. Sam sportowiec złożył pozew w Nowym Jorku przeciwko swojemu byłemu menedżerowi inwestycyjnemu Jonowi Rechnitzowi i doradcy ds. nieruchomości Ayalowi Fristowi, któremu zarzuca oszustwa trwające wiele lat. Domaga się 175 mln dolarów odszkodowania.Mayweather, były mistrz świata pięciu kategorii wagowych (bilans walk 50-0), ogłosił na początku roku powrót do boksu. 27 czerwca ma stoczyć walkę z kickbokserem Mike'iem Zambidisem podczas gali „Battle of the Legends” w greckich Atenach. Na zawodowych ringach Mayweather zarobił około 1,1 mld dolarów, ale wystawny tryb życia uszczuplił jego majątek.Czytaj także: Niepokonany geniusz boksu chce wrócić z emerytury