Kiedy zrobi się gorąco? – Pogoda stopniowo poprawia się i uspokaja – powiedział synoptyk IMGW Przemysław Makarewicz. Na północnym wschodzie Polski w środę wciąż może jednak padać i grzmieć, ale w większości kraju środa ma być słoneczna. Weekend będzie już upalny. Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, Europa północna i wschodnia jest w zasięgu oddziaływania niżów znad Skandynawii i okolic Islandii, południowa i centralna w obszarze podwyższonego ciśnienia.Polskę od południowego zachodu stopniowo obejmuje rozbudowujący się klin słabego wyżu znad Francji. Z zachodu napływa coraz cieplejsza polarna morska masa powietrza.W środę będzie zachmurzenie małe i umiarkowane, na północnym wschodzie i południu kraju po południu okresami wzrastające do dużego i tam miejscami przelotne opady deszczu, lokalnie możliwe burze. Suma opadów w czasie burz do 15 mm.IMGW: temperatura do 24 stopniTemperatura maksymalna od 16 stopni Celsjusza nad morzem, około 20 stopni w centrum, do 24 stopni na południu i zachodzie. Wiatr słaby i umiarkowany, w czasie burz w porywach do 65 km/godz., północno-zachodni. Ciśnienie w Warszawie w południe wyniesie 1003 hPa. Przewiduje się wzrost ciśnienia.Synoptyk IMGW Przemysław Makarewicz zapowiedział, że w czwartek powinno zrobić się już wyraźnie cieplej, z temperaturami do nawet 27 stopni na południowym zachodzie. – Będzie to zapowiedź upalnego weekendu, który jest przed nami – wskazał.Czytaj także: Szykuje się upalne lato. Oto prognoza długoterminowa na wakacje