Piotr Zgorzelski w „Pytaniu dnia”. – Rząd działa w logice aktywności prezydenta Nawrockiego w USA. Dowodem jest podjęcie uchwały lokalizacji stałej amerykańskiej bazy wojskowej i rekomendowanie jej do realizacji Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi. Nie tylko werbalny kontakt jest ważny. Przez stronę amerykańską na pewno odnotwany jest fakt, że prezydent Polski nie zlekceważył zaproszenia i pojechał na te urodziny (Trumpa). To się liczy zarówno w dyplomacji, życiu i relacjach codziennych – mówił Piotr Zgorzelski poseł PSL i wicemarszałek Sejmu w „Pytaniu dnia”. Piotr Zgorzelski został zapytany przez Dorotę Wysocką-Schnepf o ocenę wizyty Karola Nawrockiego w Waszyngtonie. Polski prezydent uczestniczył w 80. urodzinach Donalda Trumpa i gali UFC koło Białego Domu. Zgorzelski stwierdził, że „każda wizyta polskiego polityka w USA może przynieść efekt”.– Trochę mnie żenują żarty z wizyty prezydenta Nawrockiego w USA. Proszę wskazać polityka, który pojedzie tam i załatwi więcej. Prezydent Nawrocki ma najlepsze relacje ze wszystkich polskich polityków z Donaldem Trumpem i trzeba je cenić oraz wpisać w strategię Polski. Tak samo trzeba cenić dobre relacje premiera Donalda Tuska i naszej koalicji z częścią europejską – uważa wicemarszałek Sejmu.Poseł PSL ocenił, że nie należy krytykować wizyty Nawrockiego i liczyć mu, ile trwało jego spotkanie z Trumpem, bo „jest to po prostu małostkowe”.– Lepiej, żeby nie pojechał i nie rozmawiał? A może podczas tej wizyty udało się coś załatwić. Jesteśmy na to otwarci – dodał.Czytaj więcej: Wizyta prezydenta w USA. „Nawrocki znalazł klucz do Trumpa”Co osiągnął prezydent Nawrocki w USA?Zgorzelski został następnie dopytany o to, czy rzeczywiście prezydent Nawrocki zdołał wynegocjować w Waszyngtonie umowy korzystne dla Polski i czy współpracuje w tej sprawie z rządem. Wicemarszałek Sejmu odparł, że „prezydent Nawrocki zapowiedział spotkanie z wicepremierem Kosiniakiem-Kamyszem i pewnie spotka się z premierem Donaldem Tuskiem, jeżeli będzie taka potrzeba obydwu stron”.– Rząd działa w logice aktywności prezydenta Nawrockiego w USA. Dowodem jest podjęcie uchwały lokalizacji stałej amerykańskiej bazy wojskowej i rekomendowanie jej do realizacji Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi. Nie tylko werbalny kontakt jest ważny. Przez stronę amerykańską na pewno odnotowany jest fakt, że prezydent Polski nie zlekceważył zaproszenia i pojechał na te urodziny (Trumpa – red.). To się liczy zarówno w dyplomacji, życiu i relacjach codziennych – podkreślił polityk.Poseł PSL ocenił, że „Trump działa w oparciu o działania transakcyjne”.– Wygrywamy w tym, bo przeznaczamy prawie 5 proc. na uzbrojenie, a także mamy wysoki wolumen zakupowy w amerykańskich firmach zbrojeniowych, co jest najlepszą z polis ubezpieczeniowych. Mądre władze polskie powinny cenić relacje Nawrockiego z Trumpem i Tuska z Ursulą von der Leyen – zaznaczył parlamentarzysta.Zobacz także: Premier przed szczytem UE. „Polska nie będzie wasalem”Trudna kohabitacja prezydenta i rząduZgorzelski odniósł się także do wypowiedzi Karola Nawrockiego podczas wizyty w USA, w których prezydent krytykował polski rząd za sabotowanie sojuszu z Amerykanami. Wicemarszałek stwierdził, że głowa państwa „mogła się powstrzymać”.– To powinno być symetryczne i gdziekolwiek pojadą politycy koalicji rządzącej, to też powinni powstrzymać się od komentowania i krytykowania prezydenta. Taka symetria uporządkowałaby relacje pomiędzy dwoma ośrodkami władzy, które są na siebie konstytucyjnie skazane. Nie muszą się przecież lubić, tylko współpracować – podsumował polityk.Zobacz też: Prezydent w USA. „Otwarte drzwi dla stałej obecności Amerykanów”