Na 26 zawodników. Na mistrzostwach świata 2026 gra 289 piłkarzy urodzonych poza krajem, który reprezentują – to niemal jedna czwarta uczestników turnieju. Sprawdzamy, które reprezentacje najchętniej sięgają po diasporę i kogo wystawiają w swoich składach. Mistrzostwa świata 2026 rozpoczęły się 11 czerwca i potrwają do 19 lipca. Końca dobiega właśnie pierwsza kolejka fazy grupowej. Doszło już do wielu niespodzianek, a nawet sensacji. Wszystkie mecze mundialu można oglądać na antenach Telewizji Polskiej.Czytaj także: Uczestnik mundialu ma nowego trenera. Już leci do MeksykuCuraçao – 25 zawodników urodzonych za granicą To absolutny rekordzista całego turnieju. Wśród 26 zawodników powołanych do kadry Curaçao aż 25 urodziło się w Holandii. Jedynym wyjątkiem jest pomocnik Tahith Chong, urodzony na samej wyspie (swoją drogą, to największa gwiazda kadry i były gracz Manchesteru United). Przypadek tego karaibskiego narodu to skrajny przykład, jak diaspora może dosłownie stworzyć kadrę od podstaw. Curaçao, będące najmniejszym krajem, który kiedykolwiek awansował na mundial, bazuje na społeczności liczącej ok. 71 000 osób z korzeniami na wyspie, zamieszkałych w Holandii. Wśród powołanych nie brakuje graczy z doświadczeniem w Eredivisie i niższych ligach holenderskich, futbolowo ukształtowanych w Europie. DR Kongo – 20 zawodników urodzonych za granicą Demokratyczna Republika Konga jest najlepszym przykładem afrykańskiej strategii sięgania po diasporę europejską. Spośród 20 urodzonych za granicą zawodników aż 11 pochodzi z Francji, 5 z Belgii, 2 z Anglii i 2 ze Szwajcarii. To konsekwencja dziesięcioleci emigracji, głównie do byłych potęg kolonialnych – Francji i Belgii – gdzie kongijska wspólnota urosła do znaczących rozmiarów. Wielu z tych piłkarzy przechodziło przez akademie czołowych europejskich klubów i debiutowało w młodzieżowych reprezentacjach krajów zamieszkania.Maroko – 19 zawodników urodzonych za granicą Maroko od kilku lat konsekwentnie realizuje strategię pozyskiwania zawodników z diaspory i zbiera tego owoce, czego dowodem był występ w półfinale MŚ 2022. W kadrze na tegoroczny mundial znalazło się 19 urodzonych za granicą piłkarzy, w tym 6 z Francji, 5 z Hiszpanii, 3 z Belgii, 3 z Holandii i 1 z Kanady – bramkarz Yassine Bounou. Achraf Hakimi, jeden z najlepszych obrońców świata, urodził się w Madrycie i wychował w akademii Realu Madryt. Brahim Díaz – zawodnik Realu – też przyszedł na świat w Hiszpanii.Czytaj także: Jest największym wygranym mundialu. Kibice zmienili mu życie w jeden dzień Bośnia i Hercegowina – 17 zawodników urodzonych za granicą Bośnia i Hercegowina jest jedyną europejską reprezentacją w pierwszej dziesiątce rankingu drużyn z największą liczbą zawodników urodzonych za granicą – w tej kadrze jest ich 17, w tym czterech urodzonych w Niemczech, a trzech w Szwecji. To efekt masowej emigracji Bośniaków w trakcie i po wojnie w latach 90. XX wieku – przede wszystkim do Niemiec, Austrii, Szwajcarii i krajów skandynawskich. Drugie i trzecie pokolenie tamtej emigracji teraz gra w piłkę na najwyższym poziomie. Jest też jeden reprezentant Bośni urodzony za oceanem, a konkretnie w amerykańskim stanie Wisconsin – mowa o 21-letnim skrzydłowym Esmirze Bajraktareviciu, jednej z największych gwiazd drużyny. Algieria – 16 zawodników urodzonych za granicą Algieria ma 16 zawodników urodzonych poza krajem, z czego 13 pochodzi z Francji, a po jednym z Belgii, Niemiec i Holandii. Kadra ta jest więc w dużej mierze grupą Francuzów algierskiego pochodzenia. Wystarczy spojrzeć na takich graczy jak Riyad Mahrez (urodzony w Sarcelles pod Paryżem) czy wielu z innych z aktualnego składu, którzy całą swoją piłkarską edukację przeszli w Ligue 1 i akademiach francuskich klubów. Haiti – 16 zawodników urodzonych za granicą Haiti ma 16 piłkarzy urodzonych za granicą, spośród których 12 pochodzi z Francji, 2 ze Stanów Zjednoczonych i po jednym z Kanady i Szwajcarii. To kolejny przykład karaibskiej drużyny zbudowanej na diasporze z metropolii kolonialnej. Haiti stale czerpie z rozległej wspólnoty emigrantów zamieszkałych we Francji i Ameryce Północnej. TOP 10 reprezentacji MŚ 2026 z największą liczbą zawodników urodzonych za granicą Pierwsza dziesiątka zestawienia drużyn składających się w największej mierze z zawodników urodzonych w innych krajach niż te, które reprezentują, wygląda następująco: 1. Curaçao – 25 zawodników 2. DR Kongo – 20 zawodników 3. Maroko – 19 zawodników 4. Bośnia i Hercegowina – 17 zawodników 5. Algieria – 16 zawodników 6. Haiti – 16 zawodników 7. Tunezja – 15 zawodników 8. Republika Zielonego Przylądka – 14 zawodników 9. Katar – 14 zawodników 10. Senegal – 12 zawodników Reprezentacje bez zawodników urodzonych za granicąDla porównania, zaledwie osiem spośród 48 drużyn wystawiło kadry złożone wyłącznie z zawodników urodzonych w swoim kraju. Są to Brazylia, Kolumbia, Panama, Austria, Szwecja, Arabia Saudyjska, Czechy i RPA. Polska nie zaliczałaby się do tego grona, bo przecież na mundial prawdopodobnie powołani zostaliby Nicola Zalewski oraz Matty Cash.Czytaj także: Trener Iranu żali się na mundial. „Najgorzej traktowana drużyna turnieju”